Klimat dla energii, energia dla klimatu

fot: Maciej Dorosiński

Akcje NIE DLA TEGO PAKIETU poparło dotychczas 6358 osób

fot: Maciej Dorosiński

Mapa drogowa europejskiej energetyki 2050 roku i przyszły mix energetyczny Europy, to tematy wywołujące od dłuższego już czasu spore emocje podczas debat i konferencji. Drugiego dnia obrad Europejskiego Kongresu Gospodarczego nie mogło być inaczej. Na pytanie, czym się różni polityka klimatyczna od innej polityką ochrony środowiska próbował odpowiedzieć prof. Jerzy Buzek, poseł do Parlamentu Europejskiego, były jego przewodniczący...

- W przypadku ochrony środowiska mamy zawsze zagrożenia miejscowe, zanieczyszczamy rzekę, morze, najbliższe kilkadziesiąt kilometrów. W przypadku efektu cieplarnianego, w który większość naukowców wierzy, nie ma zagrożenia miejscowego. Wszyscy sobie wzajemnie stwarzamy zagrożenie. Jeśli więc tylko my we własnym środowisko, w Unii, ograniczamy emisję, to w gruncie rzeczy nie wpływa to na sytuacje na świecie. Dotąd każdy czyścił środowisko wokół siebie i uważał, że to jest niezbędne. Teraz, jeśli wspólnie zdecydujemy, będziemy robić to wszyscy dla wszystkich. Dotyczy to w równej mierze Chińczyków, Amerykanów, Rosjan i nas w Unii Europejskiej. Nie możemy jednak iść za daleko, jeśli mamy iść sami. To umiarkowanie w działaniach proklimatycznych musi być zawsze widoczne - podkreślił w swym wystąpieniu Jerzy Buzek.

Unia ochroni klimat?
Czy zatem Bruksela wycofuje się ze swych ambitnych planów ochrony klimatu?

Zdaniem Beaty Janczewskiej, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska wprost przeciwnie.

- Pakiet klimatyczny stał się faktem i nie ma od niego odwrotu, nie ma co dywagować o jego renegocjowaniu. Należy za to realizować przyjęte postanowienia. On wbrew pozorom ma również swoje dobre strony, a polityka energetyczna i klimatyczna wcale nie są sobie przeciwstawione na zasadzie wody i ognia. Konkurencyjność, rozwój sektora energetycznego i polityka klimatyczna idą w parze - przekonywała wiceminister środowiska.

Zdecydowanie odmienne zdanie w dyskusji zaprezentował Piotr Piela z Ernst and Young.

- W momencie, kiedy nasi politycy podejmowali decyzje w sprawie pakietu energetyczno-klimatycznego, chyba nie zdawali sobie sprawy z finansowych konsekwencji. Konieczna jest rewizja pakietu w stosunku do krajów unijnej "jedenastki". Być może, gdy uda nam się utrzymać pewne wymagania stawiane przez Brukselę, powinniśmy zastanowić się nad dłuższym okresem dochodzenia do gospodarki zeroeemsyjnej. Jeśli bowiem mowa o dekarbonizacji, to czas gra tu dla nad olbrzymią rolę - podkreślał Piotr Piela.

Zdaniem ekspertów z Ernst and Young realizacja założeń Mapy drogowej 2050 mogłaby zamknąć się kosztem nawet 300 mld euro, a na takie wydatki nie jest nas stać.

Moda na dekarbonizację
Europosłanka, Lena Kolarska-Bobińska przyznała, że polski sprzeciw wobec "ambitnych" celów redukcyjnych Brukseli został dobrze przyjęty przez społeczeństwo.

- Dekarbonizacja to w Unii Europejskiej modne hasło i brzmi ono coraz głośniej. Dlatego trzeba zastanowić się raz jeszcze nad naszą strategią energetyczną. Musi ona być oparta o dywersyfikację źródeł energii na poziomie kraju, ale także regionów. Jestem za przyspieszeniem budowy elektrowni jądrowych. Natychmiastowej modernizacji wymagają sieci przesyłowe, trzeba oszczędniej gospodarować energią, to wszystko pomoże nam osiągnąć cele redukcyjne - przekonywała Kolarska-Bobińska.

Obawy środowiska producentów węgla kamiennego, w związku z realizacją unijnej polityki klimatycznej, przedstawił Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej:

- Czego się obawiamy? Oczywiście tego, że nastąpi wzrost cen energii elektrycznej, miejsca pracy zostaną przesunięte do krajów, które nie stosują ograniczeń, które Unia Europejska promuje. Większość urządzeń wysokich technologii związanych z produkcja czystej energii produkowana jest w Chinach. Jeśli chodzi o sam sektor węglowy to uważamy, że polityka nie powinna być narzucana tak, jak to jest obecnie. Powinno się uwzględniać historyczne uwarunkowania każdego z państw. Ten mix każdego kraju jest określony i nie można go z dnia na dzień zmienić, zwłaszcza na siłę. Węgiel będzie miał jeszcze przez długie lata swoje miejsce w gospodarce europejskiej. Mamy jednak świadomość, że udział węgla w produkcji energii będzie maleć.

Droga do klęski
Najwięcej emocji towarzyszyło wystąpieniu Herberta Gabrysia, b. wiceministra górnictwa. Przedstawił on "Raport 2050" przygotowany przez ekspertów komitetu ds. polityki klimatycznej przy Krajowej Izbie Gospodarczej, a odnoszący się do skutków gospodarczych wprowadzenia w życie "Mapy drogowej 2050".

- Ten rachunek, bardzo rzetelny, wskazuje na fatalne skutki dla gospodarki. Niesie ponadto równie złe prognozy społeczne. Taka polityka klimatyczna Unii Europejskiej oznacza dla Polski prawdziwą klęskę gospodarczą - wskazał Gabryś.

Za stworzeniem europejskiego mixu energetycznego opowiedział się Stanisław Tokarski, prezes spółki Tauron Wytwarzanie:

- Każde państwo Unii Europejskiej powinno mieć prawo w pełni wykorzystywać własne umiejętności w zakresie generowania energii elektrycznej. Wycofanie węgla z Polski byłoby tym samym błędem, co narzucenie Francji obowiązku produkowania 30 procent energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych, skoro Francuzi mają ogromne doświadczenia w zakresie energetyki nuklearnej...

 

Dyskusja miała miejsce w ramach paneli dyskusyjnych: "Energetyczna mapa drogowa 2050 i przyszły miks energetyczny Europy" oraz "Polityka klimatyczna Unii Europejskiej" - wyzwania dla gospodarki", podczas drugiego dnia (15 maja) Europejskiego Kongresu Gospodarczego, któremu medialnie patronuje m.in. Trybuna Górnicza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent oczekuje systemowej reformy magazynowania gazu

Prezydent Karol Nawrocki oczekuje od rządu przygotowania systemowej reformy przepisów dotyczących magazynowania gazu, aby zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne - stwierdził w piątek minister w Kancelarii Prezydenta Karol Rabenda. Zapowiedział, że prezydent nie przedłuży rozwiązań tymczasowych.

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.

Ceny paliw na stacjach ponownie wzrosną w nadchodzącym tygodniu

Ceny paliw na stacjach znów wzrosną w przyszłym tygodniu, ale podwyżki powinny być nieduże - wynika z piątkowego komentarza analityków e-petrol.pl.

Enea inwestuje w przyszłych mistrzów i przedłuża współpracę z Polskim Związkiem Tenisa

Enea pozostaje sponsorem generalnym Polskiego Związku Tenisa Stołowego, kontynuując zaangażowanie w rozwój polskiego tenisa stołowego oraz szkolenie dzieci i młodzieży. Podpisana trzyletnia umowa zapewni wsparcie dla programów szkoleniowych, popularyzacji dyscypliny i przygotowań reprezentantów Polski do najważniejszych imprez międzynarodowych.