Klimat: Decyzję o utworzeniu Strefy pozostawiono samorządom

fot: Maciej Dorosiński

Wkrótce zacznie obowiązywać nowe prawo, które pozwoli wreszcie samorządom walczyć z emisją zanieczyszczeń pochodzących z silników samochodowych

fot: Maciej Dorosiński

Posłowie przyjęli nowelizację Ustawy o elektromobliności, w której znalazły się zapisy kluczowe dla zmniejszenia emisji spalin samochodowych w miastach. Od pierwszych miesięcy 2022 r. miasta będą mogły ustanawiać na swoim terenie Strefy Czystego Transportu, czyli obszary do których nie będą mogły wjeżdżać pojazdy o największej emisji spalin. Decyzję o utworzeniu Strefy pozostawiono samorządom, które określą na jakim obszarze będą obowiązywać nowe regulacje i jakie pojazdy będą mogły wjechać do Strefy - informuje Polski Alarm Smogowy.

PAS przypomina, że ustawa nie przewiduje ograniczeń wielkości SCT, czyli może ona obejmować nawet całą gminę, ale gmina może wskazać też mniejszy obszar - wiele zależy od tego, jaka jest struktura zabudowy miasta. W ustawie znalazł się również zapis o prawie gmin do samodzielnego ustalenia grupy pojazdów, która będzie mieć prawo wjazdu do strefy. Gmina będzie mogła objąć tymi wymaganiami wszystkie pojazdy, w tym pojazdy mieszkańców.

Nowe przepisy utworzono przy akceptacji samorządowców z poszanowaniem ich prawa do decydowania, w jaki sposób ograniczać napływ najstarszych i najmocniej kopcących pojazdów na ich teren.

– Tworzenie Strefy nie jest obowiązkowe, a gmina będzie mogła zdecydować jakie pojazdy nie będą do niej wpuszczone na podstawie normy emisyjnej Euro lub typu paliwa. To ważne, bo nie każde miasto ma taki sam problem ze spalinami - komentuje Bartosz Piłat, ekspert PAS ds. transportu.

Po wejściu w życie ustawy Ministerstwo Klimatu i Środowiska ma przygotować rozporządzenie, które określać będzie sposób oznakowania pojazdów. System oznakowania uwzględniać będzie klasę emisyjną EURO pojazdu i rocznik produkcji. Da to podstawę gminom do skutecznego egzekwowania zakazu wjazdu określonych przez gminę pojazdów.

- Cieszę się, że wkrótce zacznie obowiązywać nowe prawo, które pozwoli wreszcie samorządom walczyć z emisją zanieczyszczeń pochodzących z silników samochodowych. Tym samym dołączamy do pozostałych państw unijnych, w których od lat obowiązują podobne przepisy – komentuje Bartosz Piłat, ekspert PAS ds transportu.

Dzięki nowym przepisom samorządowcy z Warszawy, Wrocławia, Katowic i Krakowa, czyli miast wymienionych przez Komisję Europejską jako najmocniej zanieczyszczone tlenkami, będą mogli podjąć działania naprawcze.

- Wiemy, że w Krakowie prowadzone są analizy nad utworzeniem SCT. Być może będzie to pierwsze miasto w Polsce z taka strefą – powiedział Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego.

- Mam nadzieję, że samorządy Stolicy i innych aglomeracji jak najszybciej wdrożą na swoim terenie nowe regulacje. Dotychczas zasłaniali się brakiem odpowiednich przepisów. Czas powiedzieć: sprawdzam - dodał.

PAS przypomina, że Komisja Europejską domaga się od wymienionych czterech polskich miast jak najszybszego obniżenia emisji dwutlenku azotu (NO2) do powietrza - substancji ściśle powiązanej z emisją spalin. Transport jest jednym z dwóch najpoważniejszych źródeł zanieczyszczeń w polskich miastach. Badania wskazują na regularne przekroczenia norm dwutlenku azotu na obszarach większych ośrodków. Substancja ta łączona jest ze wzrostem przypadków astmy, udarów czy chorób układu nerwowego.

- Przez ostatni rok Polski Alarm Smogowy współpracował z Ministerstwem Klimatu i Środowiska przy tworzeniu odpowiednich zapisów w ustawie o elektromobilności. Rozmowy doprowadziły do kompromisu – w projekcie nowelizacji ustawy znalazły się rozwiązania satysfakcjonujące zarówno samorządy jak i Ministerstwo. Zmiany były wyczekiwane przez władze szeregu miast, które - w trakcie prac nad ustawą - popierały progresywne rozwiązania - czytamy w informacji prasowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.