Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.38 PLN (-1.80%)

KGHM Polska Miedź S.A.

350.45 PLN (-0.17%)

ORLEN S.A.

144.20 PLN (+0.14%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.76 PLN (-1.37%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.64 PLN (-0.23%)

Enea S.A.

21.52 PLN (-0.83%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (0.00%)

Złoto

4 713.75 USD (-0.76%)

Srebro

85.23 USD (-2.03%)

Ropa naftowa

107.19 USD (+2.76%)

Gaz ziemny

2.86 USD (-2.26%)

Miedź

6.49 USD (-0.01%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.38 PLN (-1.80%)

KGHM Polska Miedź S.A.

350.45 PLN (-0.17%)

ORLEN S.A.

144.20 PLN (+0.14%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.76 PLN (-1.37%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.64 PLN (-0.23%)

Enea S.A.

21.52 PLN (-0.83%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.85 PLN (0.00%)

Złoto

4 713.75 USD (-0.76%)

Srebro

85.23 USD (-2.03%)

Ropa naftowa

107.19 USD (+2.76%)

Gaz ziemny

2.86 USD (-2.26%)

Miedź

6.49 USD (-0.01%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Kierownictwo Węglokoksu Kraj zdecydowało o oddelegowaniu grupy ratowników górniczych do szpitala tymczasowego w Pyrzowicach

fot: Kajetan Berezowski

Ratownicy z Bobrka gotowi do służby w szpitalu tymczasowym na lotnisku w Pyrzowicach

fot: Kajetan Berezowski

 

Pandemia nie odpuszcza. W krajowym rankingu zakażeń województwo śląskie jest w czołówce obok mazowieckiego. Notuje się tu najwięcej zachorowań w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców. Ubywa wolnych łóżek i respiratorów. Brakuje personelu medycznego. Na froncie walki z koronawirusem ponownie pojawili się ratownicy górniczy.

Najgorsza sytuacja w ostatnich dniach utrzymywała się w Bielsku-Białej, powiecie bielskim, Dąbrowie Górniczej i powiecie żywieckim. Tam średni dzienny wskaźnik zakażeń w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców przekroczył w pierwszych dniach kwietnia 100. Doszło do sytuacji, że pacjentów wymagających zaintubowania trzeba było przetransportować do placówek poza województwo. Szpitale tymczasowe w centrum Katowic oraz na lotnisku w Pyrzowicach wyraziły gotowość natychmiastowego przyjęcia do pracy lekarzy, pielęgniarek, sanitariuszy, opiekunów medycznych, salowych, techników medycznych oraz pracowników obsługi technicznej. 

Wybiła godzina „0”
Jedną z pierwszych instytucji, które zgłosiły pomoc, był Węglokoks Kraj. Przypomnijmy, szpital w Pyrzowicach został zbudowany w listopadzie przez Węglokoks. Do tej pory funkcjonował na zasadzie pasywnej – tak, aby być gotowym na przyjęcie pacjentów, gdy zwiększy się liczba zakażeń COVID-19. W końcu wybiła godzina „zero”.

– Zadecydowaliśmy o oddelegowaniu naszych ratowników górniczych do Pyrzowic. Przekazaliśmy te informacje członkom kopalnianej drużyny ratowniczej, w wyniku czego zgłosiło się wielu ochotników. Wybraliśmy dziesięciu – wyjaśnia Krzysztof Trzcionka, główny inżynier wentylacji, kierownik Działu Wentylacji w kopalni Bobrek-Piekary w Bytomiu.

Zdecydowana większość ratowników z Bobrka przeszła zakażenie koronawirusem w ub.r. To nie był dla kopalni łatwy czas. Frekwencja chorobowa sięgała 70 proc. Zorganizowano testy.

– I bardzo dobrze. Bo myśmy czuli się świetnie. Zostaliśmy poddani testom i wielu z nas, ku własnemu zdziwieniu, otrzymało wynik dodatni. Była izolacja i sporo nerwów. Na dobrą sprawę nikt nie miał pewności, kiedy będzie mógł wrócić do pracy. Teraz jesteśmy ozdrowieńcami i możemy służyć pomocą innym. Ci, którzy zostali wybrani do pracy w szpitalu tymczasowym w Pyrzowicach, zostali zaszczepieni – wyjaśnia Grzegorz Kaleja, ratownik.

Ratownicy, którzy pomagają w szpitalu, mają za sobą przeszkolenie z dziedziny kwalifikowanej pierwszej pomocy przedmedycznej, a także spore doświadczenie w ratownictwie górniczym. O tym, że łatwo nie będzie, bytomscy ratownicy dowiedzieli się już w szpitalu w Katowicach-Ochojcu, gdzie przyjęli szczepionkę. Od pielęgniarki usłyszeli krótką informację: „panowie, przygotujcie się, idziecie na wojnę”. 

Pracują w grupach
Nikt z ochotników nie zrezygnował. Ruszyli z pomocą najciężej chorym.

– Mają pełne ręce roboty. Pomagają przy przyjmowaniu nowych pacjentów; jeśli zachodzi taka konieczność, przygotowują ich do transportu lotniczego do innych placówek. Pomagają pacjentom w różnych czynnościach dnia codziennego, m.in. przewożą na badania, karmią, obserwują wskazania sprzętu specjalistycznego, wspierają psychicznie – wylicza Krzysztof Trzcionka.

W szpitalu pracują w grupach w systemie rotacyjnym po 12 godzin na dobę przez siedem dni w tygodniu.

– Rozpoczynają o 7 rano. Przebierają się w ubranie ochronne, zakładają gogle, maski i rękawice. Przechodzą dezynfekcję, następnie wchodzą do strefy „zero”, gdzie przebywają hospitalizowani. Po upływie pierwszych trzech godzin wychodzą z niej, zdejmują ubranie ochronne i mają czas na krótki odpoczynek, w tym posiłek. Kolejne trzy godziny spędzają przy pracach pomocniczych, a więc rozładunku transportów medycznych, transporcie chorych. Po trzech godzinach ponownie przebierają się, jest dezynfekcja i wchodzą do strefy „0”, aby raz jeszcze powrócić do prac pomocniczych, np. przy przyjmowaniu i porcjowaniu żywności – wyjaśnia Krzysztof Trzcionka.

Ze względu na swoje położenie przy lotnisku, pyrzowicki szpital może być wykorzystywany do transportu lotniczego chorych do szpitali w innych województwach. Takie przypadki się zdarzają. Tą drogą także przywożeni są chorzy w razie konieczności. 30 marca, w dniu uruchomienia, dla pacjentów przygotowano 140 łóżek, w tym 10 z respiratorami. Już rano przyjęto pierwszych 13 chorych.

– Nasi ratownicy współpracują z komandosami z Lublińca. Jesteśmy z nimi w stałym kontakcie. Wymieniają się doświadczeniami. Wykonują m.in. działania resuscytacyjne. Są do tego dobrze przygotowani – zapewnia Mateusz Jasiński, ratownik.

Trudy pracy w szpitalu tymczasowym nie zwolnią ratowników z ich codziennych obowiązków ratownika górniczego w Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego, jak i w macierzystym zakładzie pracy. Specjaliści z dziedziny medycyny alarmują, że COVID-19 może siać w ludzkim organizmie spore spustoszenie i obniżać kondycję fizyczną, nawet jeśli przeszło się go bezobjawowo. W bytomskim Bobrku takich przypadków nie zanotowano.

– Ćwiczymy i pilnujemy formy. Dzielnie się trzymamy na każdym odcinku naszych działań – zapewnia Grzegorz Kaleja.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowe życie dawnej kopalni Katowice. Muzeum Śląskie otwiera kolejny rozdział rewitalizacji

Dzięki dofinansowaniu z funduszy europejskich, kolejne historyczne obiekty dawnej kopalni Katowice odzyskają blask, tworząc nowoczesną przestrzeń wystawienniczą i edukacyjno-rekreacyjną.

Inwestycje w produkcję wodoru. Kolejny hub buduje polska firma

Orlen rozpoczyna budowę hubu wodorowego w Szczecinie. Dzięki niemu w ciągu jednej godziny będzie mogło powstać nawet 90 kg wodoru jakości automotive. Inwestycja o wartości 75 mln zł będzie ważnym elementem rozwijanej przez koncern infrastruktury dla zeroemisyjnego transportu i gospodarki wodorowej w Polsce. Generalnym wykonawcą przedsięwzięcia została polska spółka Torpol Oil & Gas, wzmacniając udział krajowych firm w strategicznych inwestycjach energetycznych.

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę kluczową dla JSW. „W nadzwyczajnych sytuacjach takie decyzje trzeba podejmować szybciej”

Polityka ważniejsza od stabilności Jastrzębskiej Spółki Węglowej? W JSW obawiano się czy majowe wypłaty wyjdą w terminie, a mimo to Pałac Prezydencki zwlekał prawie trzy tygodnie z podpisaniem ustawy, która jednogłośnie była przyjęta w Sejmie RP.

Gaz-System uruchomił nowy program wsparcia ochotniczych straży pożarnych

Gaz-System uruchomił nowy program wsparcia dla jednostek ochotniczej straży pożarnej działających na terenach strategicznych inwestycji energetycznych - podała spółka. Łączna wartość dostępnego dofinansowania to 1,5 mln zł.