Kiedy zakończenie procesu notyfikacji umowy społecznej dla górnictwa?

fot: Maciej Dorosiński

Przypomnijmy, że 4 grudnia w ruchu Bielszowice kopalni Ruda wystąpił wysokoenergetyczny wstrząs. Po nim rozpoczęła się akcja ratownicza, która trwała przeszło trzy doby. Niestety jeden z górników nie przeżył

fot: Maciej Dorosiński

Minister przemysłu Marzena Czarnecka w piątek na antenie Radia Katowice poinformowała, że trwają starania, by do końca roku zakończyć proces notyfikacji umowy społecznej dotyczącej transformacji górnictwa.

Umowa społeczna, podpisana w 2021 roku między rządem a przedstawicielami górniczych związków zawodowych, reguluje zasady i tempo wygaszania kopalń węgla energetycznego w Polsce do 2049 r. Zapisano w niej m.in. gwarancje dotyczące szeregu osłon socjalnych dla pracowników zakładów. Dokument zakłada także dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych, co wymaga zgody Komisji Europejskiej. Poprzedni rząd nie doprowadził jednak do zakończenia procesu notyfikacji.

Wnioski notyfikacyjne składano w 2022, 2023 i 2024. Ostatni uaktualniono o przyspieszone zamknięcie kopalni “Bobrek-Piekary“. Było ono planowane w 2040 r., ale w związku z negatywną oceną komisji ds. zagrożeń górniczych wydobycie ma zakończyć się wraz z końcem 2025 r.

Minister została zapytana na antenie Radia Katowice o termin odpowiedzi KE na notyfikację. “Staramy się, żeby to było do końca roku“ - poinformowała.

Czarnecka przekonywała, że choć umowa nie została jeszcze zatwierdzona przez Komisję Europejską, “jest realizowana“. Jak zaznaczyła, “wniosek został zmodyfikowany i złożony, a proces trwa“.

Odniosła się również do obecnej prezydencji Polski w Radzie Unii Europejskiej, wskazując, że niesie ona zarówno szanse, jak i ograniczenia.

“To jest dobry czas, bo istniejemy w Unii Europejskiej, ale zły czas pod względem typowych interesów polskich na poziomie unijnym. Dlatego, że my mamy status państwa neutralnego. Bo my w tej chwili zarządzamy Unią Europejską, czyli - w cudzysłowie - nie załatwiamy swoich interesów“ - podkreśliła minister.

Jednym z kluczowych elementów umowy społecznej jest harmonogram zamykania kopalń, który określa tempo wygaszania wydobycia węgla w Polsce. Zgodnie z planem kopalnie mają być stopniowo likwidowane, a proces ten ma zakończyć się do 2049 roku. W umowie uwzględniono również kwestie związane z zabezpieczeniem miejsc pracy dla górników oraz zapewnieniem odpowiednich inwestycji w regiony dotknięte transformacją. Minister przyznała jednak, że nie uważa go za idealny.

“Harmonogram zamykania kopalń to jest w mojej ocenie kluczowy paragraf tej całej umowy. (...) Uważam, że ten harmonogram nie jest doskonały“ - zaznaczyła, wskazując przykład kopalni Bobrek, która ma zostać zamknięta wcześniej z powodów technologicznych i bezpieczeństwa.

Odniosła się także do pogłosek o możliwej likwidacji Ministerstwa Przemysłu w ramach planowanego “odchudzania rządu“ - czyli zmniejszeniu liczby ministerstw i uproszczeniu struktury administracji. “Wszystkim nam powinno zależeć na tym, tu w regionie, żeby ten region podnosić jego rangę. (...) Ja nie widzę żadnych przyczyn, dla których to ministerstwo ma być zlikwidowane. Akurat na Śląsku“ - powiedziała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO).