Kiedy kanałem na Mierzei Wiślanej przepłyną pierwsze statki?

1538661975 przekop mierzeja wislana 1 umor gdynia hdr default

fot: Urząd Morski w Gdyni

Śluza planowana na kanale przez Mierzeję Wiślaną (wizualizacja)

fot: Urząd Morski w Gdyni

- Wszystko wskazuje, ze pod koniec tego roku pierwsze statki przepłyną przez kanał na Mierzei Wiślanej - powiedział we wtorek w Polskim Radiu 24 wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk.

- Tak jak zakładaliśmy, będzie to ten rok, druga połowa tego roku. Nie chcemy wskazywać konkretnej daty, bo przed nami trudny element uruchomienia wrót wodoszczelnych. To pierwsza w Polsce taka inwestycja, więc pewnie będą trudności, żeby wszystko działało prawidłowo, ale wszystko wskazują na to, ze pod koniec tego roku pierwsze statki przepłyną przez Mierzeję - powiedział Gróbarczyk.

Dodał, że otwarcie kanału przez mierzeję oznacza szanse rozwoju dla miejscowości leżących nad Zalewem Wiślanym - takich jak Elbląg czy Frombork.

- Cały ten obszar działania będzie miał wpływ na uruchomienie Polski wschodniej - obszarów, które nie miały szans na rozwój, nie mówiąc o rozwoju portu Elbląg, który był już +umartwiony+. Mówiło się, że to najdroższe parkingi na świecie, bo na nabrzeżu stały samochody. Mam nadzieję, że to się zmieni, że w tym roku ruszą statki przez kanał i że zaczniemy nowy etap rozwoju Elbląga, ale i innych miejscowości, leżących nad Zalewem, które będą miały możliwość rozwoju przemysłowego, ale i turystycznego - powiedział wiceminister infrastruktury.

Dodał, że wraz z budową kanału konieczne jest pogłębienie toru wodnego przez Zalew Wiślany i rzeki Elbląg, modernizacja portu w Elblągu, budowa nowych mostów.

Gróbarczyk był pytany także o sytuację przemysłu stoczniowego. Przypomniał, że do likwidacji stoczni doszło w 2008 r. za czasów rządu PO-PSL, który ie realizował żadnej polityki obrony tej branży, nie oddał sprawy do ETS, tylko zrealizował to, co przyszło z Komisji Europejskiej. Powiedział, że rząd Zjednoczonej Prawy od 2016 roku realizuje program odbudowy tej branży i do polskich stoczni trafiło zamówienie na budowę 4 promów.

Mamy podpisany kontrakt, przelane pieniądze, rozpoczyna się budowa - i mamy próbę zdyskredytowania działań rządu przez opozycję, poprzez powrót do sarkazmu, co ma na celu zdyskredytowanie całego procesu - ocenił Gróbarczyk.

Dodał, że cały program budowy promów ma wartość 4 mld zł, a powstanie 4 statków zabezpieczy potencjał przewozowy naszych armatorów.

- Stocznie w Rostocku i Wismarze, które dostawały nieograniczone środki z budżetu niemieckiego, właśnie splajtowały - stwierdził Gróbarczyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zabetonowali rynek za pieniądze z UE. Teraz za pieniądze z UE będą go zazieleniać

W Rudzie Śląskiej historia zatoczyła koło. Przez dziesiątki lat przed tamtejszym Urzędem Miasta była zielona przestrzeń, ale 16 lat temu Plac Jana Pawła II zabetonowano, przy unijnym dofinansowaniu. Teraz za pieniądze ze środków Unii Europejskiej plac będzie ponownie zazieleniony.

Na Wall Street dobre nastroje i mocne wzrosty, DJI na szczycie

Pierwsza sierpniowa sesja na Wall Street zakończyła się solidnymi wzrostami, Dow Jones znalazł się na najwyższym poziomie w historii, a akcje największych spółek technologicznych gwałtownie zyskały. Ceny ropy spadły po tym, jak prezydent Donald Trump odwołał planowane ataki na Iran.

Darmowa kranówka w restauracjach i kawiarniach?

Przepisy dotyczące nieodpłatnego podawania klientom wody z kranu m.in. w restauracjach zostaną zaproponowane w ramach osobnej ustawy - poinformował w poniedziałek rzecznik resortu klimatu Marek Pogorzelski. MKiŚ wcześniej zrezygnowało z takich zapisów w projekcie ustawy o opakowaniach.

Park z górniczym rodowodem czeka kompleksowa rewitalizacja

Park Miejski w Tarnowskich Górach czeka kompleksowa rewitalizacja warta 33 mln zł. Samorząd pozyskał na ten cel 31,5 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych, a prace mają zakończyć się do grudnia 2028 r.