KHW: zarząd rozważy przyszłość kopalni Wujek

fot: Andrzej Bęben/ARC

Podziemny pożar zaczęto gasić 5 stycznia

fot: Andrzej Bęben/ARC

Do końca marca gotowa będzie analiza, która ma zdecydować o przyszłości katowickiej części kopalni Wujek. Zarząd Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW) nie wyklucza wygaszenia wydobycia w tej kopalni, jeżeli okaże się trwale nierentowna.

- Pracujemy nad wielowariantową analizą, obejmującą m.in. zasoby węgla w kopalni, możliwości przygotowania nowych frontów eksploatacyjnych oraz parametry ekonomiczne. Wyniki tych prac dadzą odpowiedź na pytanie o przyszłość zakładu - poinformował w piątek 17 lutego prezes KHW Roman Łój.

Kopalnia Wujek składa się z dwóch części (tzw. ruchów) - Wujek w Katowicach, gdzie pracuje blisko 2,5 tys. osób, i Śląsk w Rudzie Śląskiej, gdzie zatrudnionych jest niespełna 2 tys. pracowników. W ostatnich latach to katowicka część była dominująca i przynosząca zyski. Teraz - jak powiedział prezes - generuje straty.

Jednym z powodów jest podziemny pożar, który w styczniu wyłączył z eksploatacji dwie ważne ściany wydobywcze. Oznacza to ubytek 300 tys. ton bardzo dobrego jakościowo węgla. Pozostały dwie ściany wydobywające węgiel dużo gorszej jakości - niewykluczone, że dostarczając go energetyce, kopalnia będzie musiała zapłacić kary za niedotrzymanie parametrów jakościowych.

Na pogarszające się wyniki zakładu wpływa także fakt, że Wujek prowadzi wydobycie pod Katowicami - z tego powodu, by ograniczyć szkody na powierzchni, całość prac musi być prowadzona "na podsadzkę", czyli z wypełnianiem pustych miejsc po eksploatacji. To bardzo kosztowna technika, której koszty wciąż rosną. Wymaga m.in. dużej ilości piasku (do mieszaniny podsadzkowej) i drewna.

- Nastąpił skokowy wzrost cen materiałów - dostawcy piasku w złożonych nam ofertach zaproponowali kilkukrotny wzrost ceny; rozmowy w tej sprawie trwają. Drewno, potrzebne przy pracach podsadzkowych, w ciągu ostatnich dwóch lat podrożało dwukrotnie - zauważył prezes.

Zmniejszone wydobycie i wydajność, pogorszenie jakości węgla oraz wzrost cen materiałów sprawiły, że Wujek zaczął przynosić straty, a jego przyszłość stanęła pod znakiem zapytania.

- Nożyce, będące różnicą między kosztami a przychodami ze sprzedaży węgla coraz bardziej się rozjeżdżają. Nie możemy prowadzić działalności ze stratą (...). Dopuszczam możliwość zamknięcia ruchu Wujek, jeżeli wszechstronne analizy potwierdzą jego trwałą nierentowność - powiedział prezes KHW.

W tym rejonie pozostało jeszcze do wydobycia ok. 8-12 mln ton węgla, nie licząc filarów ochronnych, które można byłoby wybrać jedynie wtedy, gdyby przesądzona była likwidacja kopalni. Całość wydobycia musi być prowadzona kosztowną metodą "na podsadzkę", a węgiel w dużej części nie jest najlepszej jakości.

Prezes zapewnił, że niezależnie od tego, jakie ostatecznie zapadną decyzje, załoga kopalni nie musi martwić się o pracę - wszyscy górnicy przeszliby do pracy w innych rejonach i kopalniach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE

Tramwaje Śląskie starają się o odblokowanie 450 mln zł wsparcia z UE - poinformował p.o. prezesa spółki Krzysztof Mikuła. Pieniądze zablokowano w zw. ze śledztwem ws. podejrzeń o oszustwa i korupcję podczas przetargów dotyczących infrastruktury tramwajowej w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Poprzemysłowe „góry”. Śląskie hałdy, które stały się turystycznymi atrakcjami

Co wyróżnia krajobraz Górnego Śląska? To wieże wyciągowe kopalnianych szybów czy hutnicze kominy, ale także hałdy, nazywane „śląskimi górami”. Teoretycznie to tylko zwałowiska odpadów i geologiczne śmietniki, ale jednak mają swój urok. Wiele z nich stało się turystycznymi atrakcjami. 

Droga do zatrudnienia po węglu - program rozszerzony o kolejne osoby. Kto skorzysta?

Unijny program "Droga do zatrudnienia po węglu" zostanie rozszerzony na mieszkańców Wielkopolski Wschodniej niezwiązanych z ZE PAK - poinformował Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego. Zmiany wejdą w życie od 1 lipca.

W Górniczej o złożu Dębieńsko, transformacji Śląska i zagospodarowaniu wód kopalnianych

Co ze złożem Dębieńsko i JSW? Jak działa system aktywizacji zawodowej w górniczej spółce? Jaka powinna być transformacja naszego regionu? I jak zagospodarować infrastrukturę techniczną likwidowanych zakładów górniczych? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 26 czerwca.