KHW: Wujek może wyjść na prostą w 2014 roku

fot: Andrzej Bęben/ARC

Podziemny pożar zaczęto gasić 5 stycznia

fot: Andrzej Bęben/ARC

W 2014 r., po rozpoczęciu wydobycia węgla z nowego pokładu, katowicka kopalnia Wujek ma przestać przynosić straty. Kończący się 2012 rok zakład zamknie stratą rzędu 126 mln zł - wynika z informacji Katowickiego Holdingu Węglowego, do którego należy kopalnia.

- Przyszłość kopalni Wujek widzimy dziś w znacznie jaśniejszych barwach niż na początku tego roku. Realizowany w kopalni program naprawczy przynosi efekty, choć może nie tak duże jak oczekiwaliśmy. Z pewnością jednak nastąpiła mobilizacja kadry i załogi, wzrosła wydajność, mniej jest awarii - powiedział we wtorek dziennikarzom prezes KHW Roman Łój.

Kopalnia Wujek składa się z dwóch części: legendarnego Wujka w Katowicach oraz tzw. ruchu Śląsk w Rudzie Śląskiej. Ta druga część wymaga szczególnych rygorów ze względu na zagrożenie metanowe. W ubiegłych latach to katowicka część była motorem napędowym kopalni. W tym roku, gdy ze względu na podziemny pożar trzeba było wyłączyć tam z eksploatacji dwie ściany wydobywcze, zakład zaczął przynosić straty. Wydobycie w katowickiej części jest kosztowne, bo całość eksploatacji prowadzona jest tzw. metodą podsadzkową, czyli z wypełnianiem pustek po węglu specjalną mieszaniną.

Aby obniżyć koszty działalności kopalnia chce m.in. rozpocząć eksploatację nowego pokładu węgla pod Katowicami tańszą metodą "na zawał", czyli bez wypełniania pustek po wydobyciu. Przedstawiciele holdingu uspokajają, że węgiel, o którym mowa, położony jest w przeważającej części pod terenami leśnymi, dlatego wydobycie nie zaszkodzi budynkom. Obecnie trwają w tej sprawie uzgodnienia z samorządem. Prezes KHW jest dobrej myśli i ma nadzieję, że pierwsza ściana wydobywcza w nowym polu ruszy w listopadzie przyszłego roku. Wówczas od 2014 r. kopalnia mogłaby pracować bez strat.

Jeszcze wiosną tego roku szacowano, że strata kopalni w 2012 r. może sięgnąć nawet 170 mln zł. Dzięki programowi obniżki kosztów udało się zmniejszyć tę wielkość - według najnowszych prognoz - do ok. 126 mln zł. Wcześniej rozważano nawet możliwość zamknięcia zatrudniającej ponad 4 tys. osób kopalni, gdyby nie udało się zahamować narastania strat. Obecnie ta opcja nie jest już brana pod uwagę.

Zarząd KHW planuje m.in. przenoszenie ciężaru eksploatacji do rudzkiej części kopalni (Śląsk), ale także szukanie takich możliwości eksploatacji węgla w katowickiej części, by można było wydobywać taniej - metodą "na zawał" zamiast "na podsadzkę", jak robi się to pod silnie zurbanizowanymi terenami. Chodzi o rozpoczęcie wydobycia z pokładu 405 w Katowicach, gdzie jest ok. 8 mln ton węgla. Pod nim jest jeszcze inny pokład - w sumie kilkadziesiąt milionów ton.

Prezes Łój poinformował także, że sukcesywnie odtwarzane są zdolności produkcyjne w rudzkiej części Wujka, jednak po katastrofie sprzed ponad trzech lat (metan zabił tam wówczas 20 górników) zakład nie osiągnął wydobycia rzędu 6-7 tys. ton na dobę, co zapewnia rentowność eksploatacji. Powodem są bardzo trudne warunki, m.in. ze względu na zagrożenie metanowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Górniczej o złożu Dębieńsko, transformacji Śląska i zagospodarowaniu wód kopalnianych

Co ze złożem Dębieńsko i JSW? Jak działa system aktywizacji zawodowej w górniczej spółce? Jaka powinna być transformacja naszego regionu? I jak zagospodarować infrastrukturę techniczną likwidowanych zakładów górniczych? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 26 czerwca. 

Lato, lato wszędzie!

Astronomiczne, kalendarzowe i… kolejowe. To ostatnie zaczęło się najprędzej – już w połowie czerwca. W trzeciej, tzw. letniej korekcie rozkładu jazdy na tory wróciły między innymi regularne połączenia z Częstochowy do Zakopanego.

Kanadyjczycy na Śląsku zadbają o dostęp do surowców krytycznych. Przejęli ważną inwestycję

Kinterra Capital Corp., kanadyjski fundusz private equity inwestujący w sektorze minerałów krytycznych, przejął zlokalizowany w Polsce projekt produkcji prekursora materiału katodowego (pCAM) i węglanu litu. To pierwsza inwestycja funduszu w Europie i zarazem projekt o strategicznym znaczeniu dla rozwoju europejskiej infrastruktury przetwarzania surowców krytycznych, kluczowych dla rozwoju nowoczesnej gospodarki i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw.

W kopalniach JSW licealiści przeprowadzili pokazy udzielania pierwszej pomocy

Młodzież z klas ratowniczych II LO w Zespole Szkół Zawodowych nr 2 w Knurowie prowadziła pokazy udzielania pierwszej pomocy na fantomach. Akcję zorganizowano w ruchu Szczygłowice oraz ruchu Knurów.