KHW: Prawie 100 mln złotych oszczędności na mediach energetycznych
Skala ograniczenia jednostkowego zużycia poszczególnych mediów w tym okresie budzi respekt.
– O prawie 17 proc. spadło zużycie energii elektrycznej, o aż 59 proc. – cieplnej, o ponad 34 proc. – sprężonego powietrza oraz o około 44 proc. – wody pitnej – zestawia rezultaty oszczędności Urszula Mieszczak, główny specjalista ds. ochrony środowiska w biurze zarządu spółki.
Kolekcja wyróżnień
To zestawienie ma przede wszystkim prośrodowiskowy wymiar.
– Realizowany program poszanowania energii był podporządkowany maksymalnej eliminacji zanieczyszczeń środowiska poprzez redukcję setek tysięcy metrów sześciennych toksycznych i wywołujących efekt cieplarniany substancji, towarzyszących jej produkcji – podkreśla Urszula Mieszczak.
Wskazuje na wiele prestiżowych wyróżnień, jakimi górnicza firma została uhonorowana za aktywność w dziedzinie poszanowania energii. Najświeższe i najbardziej cenione to Laur Białego Tygrysa oraz tytuł Lidera Świata Energii za aktywność i innowacyjność na Konkurencyjnym Rynku Energii Elektrycznej (KREE). W czerwcu holding został też laureatem nagrody głównej w ogólnopolskim konkursie o „Ekolaury Polskiej Izby Ekologii” za „Poszanowanie energii w kopalniach KHW SA”.
Pionierskie wejście na rynek energii
Inżynierski punkt widzenia na oszczędności w tym zakresie ma Daniel Borsucki, główny specjalista ds. energetycznych w KHW SA. Przypomina on, że spośród przedsiębiorstw górniczych holding był pionierem na rynku energii, już od 2002 r. kupującym prąd na zasadzie TPA (dostępu stron trzecich do sieci).
Roczne zużycie energii elektrycznej zakładów KHW SA utrzymuje się mniej więcej w granicach 620 GWh. W latach 2003–2008 uzyskane korzyści ekonomiczne z TPA wahały się na poziomie 36 mln złotych.
– Skorzystanie z zasady TPA łączyło się z pozytywnymi rezultatami, nie tylko w postaci pozyskiwania tańszej energii. Zakupy według rynkowych reguł gry wymusiły na wszystkich oddziałach KHW prowadzenie grafikowania, czyli – najprościej rzecz ujmując – zamawiania ściśle sprecyzowanych dawek energii, skorelowanych z zamierzeniami produkcyjnymi i zachowaniem odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa energetycznego. Grafikowanie i konsekwentne przenoszenie faktycznych kosztów odchyleń doprowadziło do zauważalnego spadku zapotrzebowania na energię elektryczną w odniesieniu do tony wydobywanego węgla – tłumaczy Borsucki.
Opłacalne inwestycje
Zanim spółka zaczęła zbierać owoce z uczestnictwa na rynku energii, przedtem poddała koniecznej modernizacji układy pomiarowo–rozliczeniowe 27 przyłączy, zainstalowała urządzenia do transmisji danych oraz wdrożyła oprogramowanie do zarządzania zakupami energii. Wyłożone na realizację tych zadań pieniądze okazały się doskonałą inwestycją. Pierwotnie zakładano bowiem 3-letni okres zwrotu kapitału. Tymczasem w rzeczywistości nastąpił on już po 17 miesiącach.
Zaskakująco duże oszczędności w zużyciu ciepła uzyskano w następstwie m. in. modernizacji większości węzłów cieplnych i automatyzacji procesów sterowania tym medium w dużych budynkach oraz szybach wdechowych kopalń. Nałożyła się na to sukcesywnie prowadzona termoizolacja obiektów przemysłowych, socjalnych i biurowych. Dla odmiany zmniejszenie o przeszło jedną trzecią zużycia sprężonego powietrza było rezultatem dwojakiego rodzaju działań. Na jednym biegunie wyrugowano z ruchu przestarzałe sprężarki turbinowe, zastępując je wysoko wydajnymi oraz nisko energetycznymi sprężarkami śrubowymi i łopatkowymi. Na drugim – stworzono nowe stacje sprężarkowe z pełnym sterowaniem komputerowym.
Kąpiel we mgle
Nie lada polem do oszczędności okazała się też ilość wody, zużywanej w pracowniczych łaźniach. Nie łączyły się one z drakońskim reglamentowaniem ilości wody, koniecznej do kąpieli, statystycznie „ucioranego” górnika po wyjeździe z dołu.
– W kopalnianych łaźniach zostały zamontowane specjalne prysznice, które, przy małym wypływie wody, powodują powstawanie gęstej mgły. Kąpiący się pracownik czuje w niej większy komfort, niż pod tradycyjnym prysznicem – wyjaśnia walory tej nowinki Borsucki.