KHW: nie będzie korekty tegorocznego planu

fot: Jerzy Chromik/ARC

Konferencję zarząd firmy zwołał, aby przekazać podstawowe informacje, ilustrujące jej aktualną kondycję oraz zamierzenia, podporządkowane poprawie sytuacji spółki na przyszłość

fot: Jerzy Chromik/ARC

Nie będzie korekty w dół Planu Techniczno-Ekonomicznego Katowickiego Holdingu Węglowego na 2012 rok. Po trzech pierwszych miesiącach roku, kiedy - wobec pożarowych m. in. komplikacji w dwóch kopalniach firmy - wydobycie zakładów spółki niekorzystnie rozmijało się z pierwotnymi założeniami, od kwietnia produkcja wyraźnie wyprzedza już założenia. Produkcja w tym roku zakładanych ponad 120 mln ton węgla pozostaje więc obowiązującym zamierzeniem.

- Podjęte zostaną wszelkie działania, których celem będzie pełna realizacja planu w kluczowych obszarach działalności spółki, czyli wielkości wydobycia, postępu robót przygotowawczych, uzyskiwanych przychodów ze sprzedaży i założonego wyniku - przekonywał w środę 25 kwietnia podczas konferencji prasowej Roman Łój, prezes Katowickiego Holdingu Węglowego.

Konferencję zarząd firmy zwołał, aby - jak mówił prezes - przekazać podstawowe informacje, ilustrujące jej aktualną kondycję oraz zamierzenia, podporządkowane poprawie sytuacji spółki na przyszłość.

- Informacje o rychłym końcu KHW są zdecydowanie przedwczesne i przesadzone - delikatnie ironizował w kontekście publikacji, jakie w ostatnim okresie sugerowały nadzwyczaj trudne położenie spółki.

Dla Katowickiego Holdingu Węglowego są one nieobojętne w sytuacji finalizowania z instytucjami finansowymi programu emisji obligacji o wartości przeszło 1 mld złotych.

Dlatego też - odwołując się do podstawowych parametrów - Roman Łój przedstawiał sytuację KHW, zestawiając rok do roku wyniki spółki z rezultatami całego sektora górnictwa węgla kamiennego w Polsce w latach 2010-2011.

O ile więc górnictwo odnotowało w tym czasie spadek wydobycia węgla o niespełna 1 proc., tj. o prawie 620 tys. ton, to w KHW wzrosło ono o prawie 3 proc., a więc o blisko 352 tony. W przypadku węgla energetycznego - głównego produktu KHW - sektor zmniejszył jego wydobycie o prawie 400 tys. ton, natomiast katowiczanie dostarczyli go na rynek o 352 tys. ton więcej.

W sprzedaży ogółem
KHW odnotowało dwukrotnie wyższą dynamikę od całej branży. Jeszcze większe rozwarcie tej dynamiki dotyczyło zagranicznej sprzedaży węgla, czyli rozmiarów eksportu poza obszar celny Unii Europejskiej oraz rynki wewnątrz unijne. Oto o ile całe górnictwo wyekspediowało na nie o prawie 4,9 mln ton węgla mniej, tj. o prawie 49 proc., to eksport KHW wzrósł o nieco ponad 4 proc., czyli o 32 tys. ton. Także w zestawieniu tylko węgla energetycznego katowiczanie zauważalnie przebijali dynamiką całą branżę.

- Chciałbym podkreślić, że zagraniczna sprzedaż naszego węgla we wszystkich sortymentach jest podporządkowana regule, że uzyskiwana cena jest wyższa od tej osiąganej na rynku krajowym - podkreślał Roman Łój.

Dalej prezes Łój zwracał uwagę, że - przy powszechnym spadku w tym okresie jakości sprzedanego węgla energetycznego - na tle całego górnictwa w czterokrotnie mniejszym, minimalnym stopniu dotyczył on węgli z KHW. Wprawdzie dynamika wzrostu cen zbytu węgla energetycznego była przy tym w całym sektorze przeszło dwukrotnie wyższa od KHW, niemniej cena uzyskiwana przez katowiczan i tak o 15 zł na tonie przebijała w ub. r. branżową.

Kolejnym porównywanym obszarem była dynamika spadku zatrudnienia, w górnictwie kluczowego elementu redukcji kosztów. O ile w całym sektorze z roku do roku pozostawało ono na mniej więcej takim samym poziomie, to w KHW zmniejszyło się o 2,5 proc, czyli o 477 osób. W konsekwencji tzw. zyskowność pracy - mierzona w złotówkach na jednego pracownika - wzrosła w KHW o przeszło 430 proc. na głowę przy 133 proc. w branży.

Porównując stan zobowiązań
długo i krótkoterminowych Roman Łój zwrócił uwagę, że o ile te pierwsze spadły w sektorze o nieco ponad 13 proc., to w KHW wzrosły o 3 proc. Jednocześnie górnictwo odnotowało niewielki (2 proc.) wzrost zobowiązań krótkoterminowych przy ich wyraźniejszym (7 proc.) spadku w KHW.

- Wskazuje to na korzystną dynamikę przesuwania w naszej firmie zobowiązań krótkoterminowych na długoterminowe, czyli bardziej przyjazne dla dłużnika - wyjaśniał. - W latach 2009-2011, mimo że dla naszej firmy był to bardzo trudny okres w realizacji wydobycia oraz przy utrzymywaniu wysokich nakładów inwestycyjnych, poziom zobowiązań ogółem Katowickiego Holdingu Węglowego spadł z 2 miliardów 150 milionów złotych do 1 miliarda 895 milionów złotych, zaś zobowiązania wymagalne spadły w tym czasie z 312 do niespełna 74 milionów złotych. To pokazuje, że kwestia odzyskiwania przez Katowicki Holding Węglowy płynności finansowej nie toczy się w takim tempie, jakbyśmy sobie tego życzyli, ale trudnym do zakwestionowania jest korzystny trend w tej dziedzinie - argumentował Roman Łój.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.