KHW: Dobre sygnały po czterech miesiącach

Staszic ARC K1

fot: ARC

W poniedziałek nad ranem w kopalni Staszic w wyrobisku likwidacyjnym na poziomie 900 metrów górnicy zauważyli dym

fot: ARC

Nadspodziewanie dobre wydobycie, sprzedaż, cena, wydajność i zysk od początku roku do końca kwietnia - to najistotniejsze sygnały, obwieszczone na dzisiejszym spotkaniu zarządu Katowickiego Holdingu Węglowego z dziennikarzami.
Najświeższe - reporterzy otrzymali je jeszcze przed radą nadzorczą - informacje o położeniu spółki po czterech miesiącach br. przedstawił Artur Trzeciakowski, wiceprezes zarządu KHW SA ds. ekonomiki i finansów.


- Naszym największym - przede wszystkim rzutującym na płynność finansową spółki - problemem ostatnich lat była wielkość wydobycia. Do końca kwietnia sięgnęło ono niespełna 4 080 tys. ton wobec projektowanych na ten okres w Planie Techniczno-Ekonomicznym 4 004 tys. ton. O ponad 76 tys. ton wyższa od zakładanej w PTE - realnie 4 028 wobec planowanych 3 946 tys. -  była też sprzedaż węgla. Jeśli dodać do tego jeszcze przekroczenie o 23 tys. ton wydobycia w kopalni Kazimierz-Juliusz, to uzyskaliśmy prawie 100 tys. ton węgla więcej od założonego poziomu - ilustrował Trzeciakowski.

Obok ilościowego wymiaru produkcji holdingowi sprzyjała też cena. Zakładano, że w tym czasie przeciętnie będzie się kształtowała na poziomie 279,43 zł za tonę. Tymczasem zaś realnie uzyskana wyniosła aż 289,67 zł. W konsekwencji spółka, miast spodziewanej straty 20,31 zł na tonie, wybiła się na 16,25 zł zysku. Co przy tym istotne - działo się to przy obniżeniu kosztów wydobycia 1 tony. Z zakładanych w PTE prawie 300 zł, rzeczywiście wyniosły 273,42 zł. Sprzyjały temu relacje zatrudnienia i wydajności. Zakładane miało w ciągu pierwszych czterech miesięcy br. wynosić przeciętnie 19 238 osób, natomiast to rzeczywiste wyniosło 19 164 osoby. W konsekwencji wydajność na jednego pracownika wyniosła nie - jak planowano w PTE - 633 tony, lecz 645 ton.

- To zestawienie relacji projektowanych w PTE i realnie uzyskanych wartości jest najbardziej widoczne w zmianach wyniku finansowego. Wobec zakładanych przeszło 80 mln zł straty na sprzedaży węgla w rzeczywistości spółka jest prawie 65,5 mln zł do przodu. W ujęciu wyniku netto w miejsce spodziewanej straty blisko 150 mln zł, legitymuje się 13,1 mln zysku - informował Trzeciakowski.

Tak dobre cztery miesiące - o ile w kolejnych nie nastąpią jakieś nadzwyczajne komplikacje - utwierdza głównego finansistę KHW w przekonaniu, że na koniec tego roku firma całkowicie przezwycięży problem przeterminowanych zobowiązań.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.