KGHM rozgrzeszony z koncertu z prezydentem
KGHM wydał na sponsorowanie koncertu 190 tys. zł. Opozycja uznała, że spółka skarbu państwa wsparła w ten sposób kampanię wyborczą PiS. Wszystko działo się 25 września, niespełna miesiąc przed wyborami, a prezydentowi towarzyszyła w Chicago m.in. startująca z listy PiS Nelly Rokita. Miedziowy kombinat tłumaczył się, że koncert był częścią promocji firmy w USA – napisała „Gazeta Wyborcza”.
Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu pod koniec listopada odmówiła wszczęcia śledztwa. Uznała, że nie popełniono przestępstwa, gdyż KGHM już od czerwca, kiedy jeszcze nie znano daty wyborów, prowadził rozmowy na temat możliwości sponsorowania przedsięwzięcia promującego Polskę za granicą. Poza tym KGHM był sponsorem, a nie organizatorem koncertu, Lech Kaczyński zaś był na koncercie jako funkcjonariusz państwa, a nie przedstawiciel partii.