KGHM: oferta na koncesję w Kazachstanie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Samo przez się zrozumiałe jest, że KGHM będzie przede wszystkim zainteresowany eksploatacją kazachstańskich złóż miedzi.

fot: Andrzej Bęben/ARC

KGHM złożył ofertę niewiążącą na koncesję w Kazachstanie - poinformował dziennikarzy prezes Herbert Wirth. Koszt prac rozpoznawczych może wynieść kilkadziesiąt milionów dolarów.

- Złożyliśmy ofertę niewiążącą na koncesję poszukiwawczo-rozpoznawczą na terenie Karagandy w Kazachstanie. W grę wchodzą takie metale jak miedź, złoto, srebro i inne metale krytyczne - powiedział prezes. - Jeśli dostalibyśmy tę koncesję, to koszt prac rozpoznawczych wyniesie kilkadziesiąt milionów dolarów - dodał.

Wiceprezes spółki Dorota Włoch poinformowała, że kwota ta może zostać wydana w terminie od roku-dwóch do trzech-czterech lat.

- Zwyczajowo jest to rok-dwa do trzech-czterech lat.

Jej zdaniem odpowiedź w sprawie złożonej oferty możliwa jest w ciągu kilku miesięcy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.