KGHM na nowych przepisach może zaoszczędzić blisko ćwierć miliarda złotych rocznie

fot: Maciej Dorosiński

Izba wyższa parlamentu przyjęła m.in. zapis dopuszczający możliwość zakazania organizacji dwóch lub więcej zgromadzeń w tym samym miejscu i czasie, jeśli organ administracji wydający zgodę uzna, że zgromadzenie może prowadzić do naruszenia porządku

fot: Maciej Dorosiński

Senackie komisje Budżetu i Finansów Publicznych oraz Gospodarki Narodowej i Innowacyjności nie wniosły we wtorek poprawek do nowelizacji zmniejszającej tzw. podatek miedziowy. KGHM na nowych przepisach może zaoszczędzić blisko ćwierć miliarda złotych rocznie.

Nowe przepisy zostały przygotowane przez posłów PiS.

Poseł sprawozdawca Krzysztof Kubów wyjaśniał podczas posiedzenia senackiej komisji budżetu, że nowelizacja stanowi "pierwszy krok w kierunku dalszego sukcesywnego obniżania tego podatku, by był na poziomie takim, jak jest mniej więcej średnia w tych krajach, w których ten podatek obowiązuje". "Podchodzimy do tego odpowiedzialnie, w miarę możliwości budżetowych. W tym roku to jest 15 procent; liczymy na to, że jeżeli tylko budżet na to pozwoli, będziemy składać kolejne wnioski o obniżenie tego podatku" - podkreślił. Podatek ten płaci w tej chwili jedynie KGHM.

Kierunek ten poparł przedstawiciel KGHM, który powiedział, że w sumie z tytułu podatku firma zapłaciła już ponad 11 mld zł. Jego zdaniem wpłaty do budżetu państwa z tytułu innych podatków i obowiązkowych składek są wielokrotnie wyższe, a KGHM jest obecnie jedną z najbardziej opodatkowanych firm w Polsce. Mówił, że obniżka podatku pozwala zatrzymać wzrost zadłużenia, będącego skutkiem błędnych decyzji dotyczących inwestycji zagranicznych.

W uzasadnieniu projektu ustawy wskazano, że podatek od niektórych kopalin wywiera istotny, negatywny wpływ na sytuację KGHM, gdyż jego potęgowa konstrukcja i wysokość ograniczają możliwości inwestycyjne spółki, zagrażając możliwości utrzymania wielkości produkcji niezbędnej do stabilnego funkcjonowania.

Dzięki obniżeniu podatku miedziowego KGHM ma zaoszczędzić w 2019 roku 180 mln zł, a w kolejnych latach 240 mln zł rocznie.

Podczas posiedzeń obu komisji senatorowie nie zgłaszali zastrzeżeń do ustawy, wątpliwości wzbudził jednak brak stanowiska rządu do noweli. O opinię rządu poprosił senator Kazimierz Kleina (PO) uzasadniając, że ustawa wywołuje skutki dla budżetu, więc "nie wyobraża sobie, żeby tak ważną sprawę rozpatrywać bez przedstawiciela rządu".

Przedstawiciel resortu finansów przyznał, że stanowisko rządu do procedowanej ustawy nie zostało jeszcze przygotowane.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.