KGHM jako jedyny w Polsce płaci podatek miedziowy. Posłowie proponują zmiany

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

KGHM podkreśla, że sytuacja na rynku surowców nadal jest trudna. W porównaniu do analogicznego okresu ceny miedzi w pierwszym półroczu 2016 r. były niższe o 21 proc., natomiast molibdenu o 25 proc.

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Obniżenie o 15 proc. lub całkowite zniesienie tzw. podatku miedziowego zakładają dwa projekty poselskich ustaw złożone przez kluby PiS i Kukiz15, nad którymi w środę, 3 kwietnia, zaczął pracować Sejm. Jednym płatnikiem tego podatku jest obecnie KGHM.

Projekt zmniejszający o 15 proc. podatek od niektórych kopalin zgłosili posłowie PiS. Jak mówił, przedstawiając go, Krzysztof Kubów, KGHM zatrudnia ponad 33 tys. pracowników, generuje rocznie ok. 20 mld zł przychodów i jest kluczowym podmiotem gospodarczym nie tylko w regionie, ale w całej Polsce. Poseł zaznaczył, że wielkie inwestycje zagraniczne, które nie przyniosły oczekiwanego zwrotu, spowodowały wstrzymanie ważnych inwestycji krajowych, a to od nich zależy przyszłości polskiej części KGHM.

- Istotny, negatywny wpływ na sytuację spółki wywiera podatek od wydobycia niektórych kopalin, którego potęgowa konstrukcja i wysokość ograniczają możliwości inwestycyjne spółki, zagrażając możliwości utrzymania wielkości produkcji niezbędnej do stabilnego funkcjonowania - dodał.

Jak podano w uzasadnieniu projektu nowelizacji, w latach 2012-2017 spółka zapłaciła 9,5 mld zł podatku od kopalin (w samym 2017 r. ok. 1,8 mld zł), a łącznie ponad 24 mld zł podatków i opłat, zaś w końcu 2017 r. zadłużenie spółki wynosiło ponad 7 mld zł.

Według Kubowa, skutkiem finansowym obniżenia wymiaru podatku od niektórych kopalin o 15 proc. będzie obniżenie wpływu do budżetu państwa o szacunkową kwotę 180 mln zł w 2019 roku oraz 240 mln zł w latach kolejnych, co udostępni dodatkowe fundusze KGHM.

- Jednakże, w ocenie wnioskodawców, powyższe obniżenie wpływów z podatku od niektórych kopalin w dużej mierze zrównoważone zostanie dodatkowymi wpływami z podatku CIT i VAT odprowadzanych przez KGHM oraz podmioty kooperujące, a także pośrednio poprzez wpływy fiskalne samorządu terytorialnego i odprowadzany PIT pracowników spółki - przekonywał poseł PiS.

- 15 proc. to oczywiście pewien krok. Sukcesywnie będziemy, w ramach możliwości budżetowych, zmieniać formułę naliczania tego podatku. (...) Odpowiedzialnie podchodzimy do tego - podkreślił Kubów.

Projekt nowelizacji aktualizuje wzory naliczania podatku od wydobycia miedzi i srebra, w zależności od średnich cen tych kopalin. W przypadku miedzi wysokość stawki podatku zależy od tego, czy średnia cena tony tego surowca przekracza czy też jest niższa niż 15 tys. zł, a w przypadku srebra - czy średnia cena jest niższa czy wyższa niż 1,2 tys. zł za kilogram. Maksymalną stawkę podatku od miedzi ustalono w projekcie na 16 tys. zł za tonę, dla srebra na 2,1 tys. zł za kilogram. Minimalna stawka to 0,5 proc. średniej ceny miedzi lub srebra. Zgodnie z projektem, znowelizowana ustawa weszłaby w życie następnego dnia po ogłoszeniu.

Drugi projekt, uchylający ustawę o podatku od wydobycia niektórych kopalin, czyli proponujący całkowitą likwidację podatku miedziowego, złożyli posłowie Kukiz15. Jak uzasadniał Stefan Romecki, obecny system podatkowy w Polsce hamuje aktywność przedsiębiorstw wydobywczych. "Stoimy przed zagrożeniem niezrealizowanych projektów inwestycyjnych" - podkreślał poseł Kukiz15. Zdaniem tej partii, KGHM potrzebuje środków, które obecnie wpłaca do budżetu, gdyż jest spółką wydobywczą, w związku z czym wymaga stałych i znacznych nakładów inwestycyjnych. Ponadto jest największym lokalnym pracodawcą i wg. szacunków z uzasadnienia bezpośrednio lub pośrednio daje pracę nawet 100 tys. osób.

Posłowie dyskutowali oba projekty łącznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jastrzębska Spółka Węglowa kończy prace nad programem naprawczym. Co to oznacza dla pracowników?

Jastrzębska Spółka Węglowa poinformowała na portalu pracownika, że znajduje się na końcowym etapie prac nad programem naprawczym na lata 2026–2035. Jego celem ma być trwała poprawa sytuacji finansowej i operacyjnej Grupy JSW.

Tereny pogórnicze jako impuls rozwoju

Transformacja regionów górniczych to nie tylko zamykanie kopalń i likwidacja infrastruktury. To także tworzenie warunków, by tereny przez lata związane z przemysłem mogły ponownie służyć gospodarce, samorządom i mieszkańcom. W tym procesie istotną rolę odgrywa Spółka Restrukturyzacji Kopalń, łącząca zarządzanie majątkiem pogórniczym z jego przygotowaniem do nowych funkcji.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

Prezes górniczej spółki z branżowym wyróżnieniem

Jarosław Wieszołek, prezes Spółki Restrukturyzacji Kopalń otrzymał tytuł Przyjaciela Górnictwa Odkrywkowego. Wyróżnienie przyznał Komitet Organizacyjny Szkoły Górnictwa Odkrywkowego, któremu przewodniczy prof. Zbigniew Kasztelewicz.