Zgodnie z przedstawionymi prognozami Komisji, głównym czynnikiem wzrostu PKB Polski pozostanie konsumpcja prywatna. Jednak jej 3,4 proc. tempo ma być wolniejsze od oczekiwanego wcześniej 4,5 proc. Konsumpcję w dalszym ciągu ma pobudzać obniżka kosztów pracy oraz rewaloryzacja świadczeń.
Głównym powodem, który przesądził o rewizji prognozy dla Polski, będzie pogorszenie sytuacji na rynku pracy. KE spodziewa się spadku zatrudnienia w polskiej gospodarce o 0,6 proc. w 2009 roku oraz dalszego spadku o 0,8 proc. w 2010 roku. Spowoduje to jednak poprawę konkurencyjności polskiej gospodarki, poprzez wolniejszy wzrost jednostkowych kosztów pracy o 0,7 proc. w 2009 roku i o 1,8 proc. w 2010 roku.
Dla całej UE Komisja Europejska prognozuje wolniejszy o 2 pkt proc (w porównaniu z prognozą jesienną) wzrost w 2009 r. i 0,6 pkt proc. wzrost w 2010 r. Kraje UE doświadczą zatem spadku PKB w 2009 r. o 1,8 proc., który jednak już w 2010 r. wzrośnie o 0,5 proc.
Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.