KE: liczba pozwoleń na emisję CO2 mniejsza o 400 mln

fot: ARC

Minister środowiska Marcin Korolec uznał za przedwczesne przyjmowanie w UE wewnętrznych celów redukcji emisji gazów cieplarnianych po 2020 r.

fot: ARC

Liczba pozwoleń na emisję CO2 w ramach unijnego systemu handlu emisjami (ETS) została zmniejszona na resztę roku o 400 mln - podała dyrekcja generalna KE ds. klimatu na swoich stronach. Od kwietnia giełda EEX nie będzie prowadzić aukcji w imieniu Polski; będą one wznowione w 2015 r.

Zmniejszenie liczby pozwoleń na ten rok to efekt uzgodnionego zamrożenia aukcji 900 mln pozwoleń na emisję CO2 w latach 2014-2016 (tzw. backloading). Chodzi o podniesienie ceny pozwoleń tak, by zmobilizować firmy do zielonych inwestycji.

Pierwszą aukcją dotkniętą backloadingiem będzie aukcja pozwoleń w imieniu Wielkiej Brytanii 12 marca na europejskiej giełdzie energii EEX. "Od kwietnia EEX nie będzie prowadziła żadnych dalszych aukcji w imieniu Polski. Polskie aukcje będą wznowione w 2015 roku" - czytamy.

Ingerencji na rynku CO2 sprzeciwiał się polski rząd i polscy europosłowie, którzy wskazywali na ryzyko wyższych cen energii. Podobnego zdania byli chadeccy europosłowie w Parlamencie Europejskim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.