Kazimierz-Juliusz: większość pracowników ma już nowe umowy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

680 pracowników kopalni Kazimierz-Juliusz odebrało do środy wieczorem umowy o pracę w kopalniach KHW

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Do wieczora w środę, 1 października 2014 umowy o pracę przenoszące ich do Katowickiego Holdingu Węglowego odebrało 680 pracowników kopalni poinformował portal górniczy nettg.pl Wojciech Jaros z Działu Komunikacji Korporacyjnej KHW. - 148 osób jest na różnego rodzaju absencjach (urlopy, zwolnienia chorobowe i inne) i będą odbierały umowy po powrocie do pracy. Na ten moment pozostaje zatem niecała setka pracowników, którzy umów nie odebrali.

Kolejnym działaniem dla tych, którzy podjęli decyzję o przejściu jest przeprowadzenie badań lekarskich, psychologicznych i zgłoszenie się w kopalniach, do których zostali skierowani. Badania lekarskie przeprowadzane są w przychodniach Unii Brackiej, które podpisały takie umowy z KHW,w tym specjalnie dodatkowa umowa z przychodnią w Kazimierzu. Badania psychologiczne wykonywane są w Kazimierzu, bądź w Spółce Szkoleniowej KHW w Mysłowicach-Wesołej.

Szkolenia wstępne przeprowadza Spółka Szkoleniowa. Tak badania, jak też szkolenia są niezbędne przy zmianie pracy, co wynika z przepisów ogólnych.

Zgodnie z decyzją p.o. prezesa KHW SA dr. Zygmunta Łukaszczyka, punkt informacyjny KHW SA w kopalni Kazimierz-Juliusz będzie tam działał tak długo dopóki okaże się to potrzebne. Sytuacje indywidualne rozwiązywane będą w odniesieniu do konkretnych przypadków.

- Jest to dobry krok na drodze realizacji porozumień podpisanych w niedzielę, 28 września. Myślą przewodnią działań jest odniesienie się do problemów pracowników tej kopalni - podkreśla Zygmunt Łukaszczyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.