Kazimierz-Juliusz: otwarto punkt konsultacyjny KHW

fot: Maciej Dorosiński

W załatwieniu formalności przy przejściu do nowych kopalń górnikom z Sosnowca (na zdj. przed kopalnią we wtorek po południu) pomoże czynny od rana do wieczora punkt konsultacyjny KHW

fot: Maciej Dorosiński

Dla ułatwienia i możliwie sprawnego załatwienia formalności przy przenoszeniu pracowników Kazimierza-Juliusza do struktur KHW SA (na mocy porozumienia między KHW, zarządem spółki Kazimierz-Juliusz i stroną społeczną) we wtorek Zygmunt Łukaszczyk, członek Rady Nadzorczej KHW, pełniący funkcję prezesa, polecił przywrócić w Sosnowcu punkt informacyjny Holdingu.

Punkt czynny jest w godzinach 6-21 a jego pracę wspierają wyjaśnieniami dodatkowo pracownicy oddelegowani do Kazimierza-Juliusza.

- Chodzi o prawie tysiąc umów o pracę, przygotowanych i dostarczonych do Sosnowca w ciągu dwóch dni przez Centrum Usług Wspólnych KHW. Z uwagi na tę ilość oraz absolutną niezbędność bezpośredniego kontaktu z każdym z pracowników, wymaga to czasu. Zwłaszcza że trudno jest zgrać umowy z kolejnością kończenia, lub zaczynania zmian. Szczególnie zaś, gdy pracownicy przekazują, że nie znają treści porozumień zawartych w nocy z soboty na niedzielę 27-28 września br. i trzeba po raz kolejny tłumaczyć wszystko od podstaw - mówi Wojciech Jaros, rzecznik KHW.

Zygmunt Łukaszczyk poprosił wszystkich, by podeszli ze zrozumieniem i spokojnie do problemów, jakie mogą pojawić się podczas tej poważnej operacji organizacyjnej. - Gwarantuje, że wszelkie sprawy wątpliwe będą rozwiązywane na bieżąco, a ewentualne niewielkie przesunięcia w czasie, jakie mogą wystąpić w pojedynczych sytuacjach, lub potrzeba uszczegóławiania zapisów umów, nie będą miały wpływu na kontynuację, lub ciągłość zatrudnienia - przekazał portalowi górniczemu nettg.pl Wojciech Jaros.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.