Każdy dom powinien mieć dostęp do bieżącej wody

fot: Maciej Dorosiński

81 proc. Polaków wskazało dokręcanie kranów, jako osobiste działanie na rzecz ochrony środowiska

fot: Maciej Dorosiński

Sieć wodociągowa może przechodzić przez cudzą działkę, nawet jeżeli miałaby doprowadzać wodę tylko do jednego domu - orzekł we wtorek (29 października) Naczelny Sąd Administracyjny. W przeciwnym razie ten jeden dom musiałby zostać bez wody - zauważył sąd.

Na poprowadzenie nitki wodno-kanalizacyjnej przez swoją działkę nie zgadzała się właścicielka jednej z krakowskich działek. Rozbudowa sieci miała służyć doprowadzeniu wody tylko do jednego domu, położonego przy ulicy Kolnej.

Właścicielka działki sprzeciwiała się temu z wielu powodów - m.in. twierdziła, że inwestycja polegająca na doprowadzeniu sieci wodociągowej tylko do jednego domu nie jest inwestycją celu publicznego, ponieważ nie służy większej grupie osób.

Z jej argumentami nie zgodziły się Samorządowe Kolegium Odwoławcze oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) w Krakowie. W lutym br. WSA stwierdził, że inwestycja może być uważana za "inwestycję celu publicznego" nawet, gdy ma służyć wąskiej grupie członków wspólnoty lokalnej.

Właścicielka działki zaskarżyła ten wyrok do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Podczas wtorkowej rozprawy pełnomocnik właścicielki, mecenas Piotr Ostrowski argumentował, że samo przedłużenie nitki wodno-kanalizacyjnej nie przesądza o celu publicznym inwestycji. Podkreślał, że "inwestycja celu publicznego" nie może służyć interesowi tylko jednego podmiotu.

NSA nie zgodził się z tą argumentacją i utrzymał wyrok WSA w mocy. Uzasadniając wyrok sędzia NSA Paweł Miładowski powiedział, że dalsze rozbudowanie nitki wodno-kanalizacyjnej jest jedynie rozbudową istniejącej już sieci, która sama w sobie jest inwestycją publiczną.

- Dostarczanie wody jest jednym z podstawowych wymogów cywilizacyjnych i podstawowych zadań gminy - powiedział Miładowski. Podkreślił, że skoro inne osoby wcześniej uzyskały dostęp do bieżącej wody, to dom przy ul. Kolnej nie powinien zostać jako jedyny od tej możliwości wyłączony.

- Zawsze ktoś zostanie na końcu nitki wodno-kanalizacyjnej - powiedział Miładowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.