Kazachstan zapewnił ropę dla rosyjskiej rury
Tuż przed końcem prezydentury Putina Moskwa zapewniła sobie surowiec do planowanego ropociągu przez Bałkany, który od 2010 r. ma połączyć bułgarski port Burgas i grecki Aleksandrupolis. Rurę będą kontrolować rosyjskie państwowe koncerny paliwowe - napisała \"Gazeta Wyborcza\".
Do rury przez Bałkany Kazachstan zobowiązał się dostarczać 17 mln ton ropy rocznie - przewiduje międzyrządowe porozumienie podpisane podczas zakończonej w środę wizyty w Astanie ministra energetyki Rosji Wiktora Christienko. Kazachski surowiec wypełni co najmniej połowę ropociągu, który ma pompować początkowo 35 mln ton ropy rocznie.
W zamian Rosja zgodziła się na rozbudowę prowadzącego z Kazachstanu nad Morze Czarne ropociągu CPC, jednej rury tranzytowej przez teren Rosji, która nie podlega rosyjskiemu monopolowi. Christienko zgodził się, aby do 2012 r. zwiększyć przepustowość CPC z 35 do 67 mln ton surowca rocznie. O taką zgodę od kilku lat zabiegał amerykański koncern Chevron, który rurą CPC eksportuje ropę ze swoich złóż w Kazachstanie.