Kazachstan: Liczba zabitych górników wzrosła do 30
W miniony piątek, w należącej do międzynarodowego koncernu ArcelorMittal, która znajduje się w rejonie Karagandy w centrum Kazachstanu, doszło do tragicznego w skutkach wybuchu.
Pod ziemią znajdowało się wówczas 195 górników. Większość z nich wydostała się na powierzchnię o własnych siłach. 30 osób zostało jednak pod ziemią.
Ekipy ratunkowe, które natychmiast przybyły na miejsce wypadku, wyciągnęły na powierzchnię ciała 7 górników. Aż do wczorajszego wieczora 23 dalszych pracowników tego zakładu, uważano za zaginionych.
Prawda okazała się jednak tragiczna – nikomu z poszukiwanych nie udało się przeżyć.
- Na dole panowały bardzo trudne warunki. Wysoka temperatura i duże stężenie tlenku węgla, wykluczają, żeby ktokolwiek mógł przeżyć tą katastrofę – podało Ministerstwo ds. Sytuacji Kryzysowych Kazachstanu.
Zobacz także:
Kazachstan: Zginęło 7 górników