Katowickie palmy wróciły na Rynek

1715767211 palmykatowice

fot: UM Katowice/S. Rybok

Palmy od lat stoją przy Rawie i cieszą oko

fot: UM Katowice/S. Rybok

Po kilku miesiącach zimowania w hali katowickich Wodociągów słynne katowickie palmy znowu ozdabiają katowicki Rynek. Grażyna, Ania, Kasia, Stasia stoją już przy Rawie, ciesząc oko przechodniów.

Katowickie palmy, bo tak już można o nich mówić, trafiły tu z Gliwic. Zostały wyhodowane z nasion feniksów kanaryjskich, które sprowadzono na wystawę roślin egzotycznych w 1924 r. Od 2016 r. cztery z nich pojawiają się co roku w Katowicach. Początkowo miasto je wypożyczało, ale później zostały odkupione. Opiekę nad nimi sprawuje Zakład Zieleni Miejskiej. Zimą, kiedy temperatury im nie sprzyjają, są magazynowane w hali Katowickich Wodociągów w Panewnikach.

Palmy mierzą ok. 5-6 m. Od lat nie są już anonimowe – wielu mieszkańców zna nadane im imiona. To Kasia, Ania, Grażyna i Stasia – te same imiona noszą opiekunki katowickich palm. Każda z nich znajduje się w osobnej donicy. Transport takich roślin nie jest prosty, ponieważ waga jednej to kilka ton. Przede wszystkim potrzebny jest specjalny pojazd do przewozu ciężkich ładunków. ZZM na co dzień nie zajmuje się aż tak dużymi roślinami, więc korzystają z pojazdu MPGK Katowice.

Przed przyjazdem palm na Rynek przechodzą one szczegółowy przegląd, są też wyciągane z hali na zewnątrz w trakcie dnia, aby mogły przyzwyczaić się do nowych warunków. Pracownicy w wyznaczonym dniu przyjeżdżają do hali w Panewnikach. Następnie w kilka osób muszą przetransportować roślinę do pojazdu, uważając przy tym, aby jej nie uszkodzić. Korzystają przy tym oczywiście z dźwigu. Palmy podróżują w pozycji leżącej, przypięte mocnymi pasami. Kiedy wszystkie cztery zostaną już zapakowane, można ruszać na rynek. Tu z kolei trzeba wykonać operację odwrotną – wypakować je z samochodu. Ponownie za pomocą dźwigu i pasów, ostrożnie i powoli przenoszone są z samochodu, pionizowane i umieszczane w wyznaczonym miejscu nad Rawą. Procedura ustawiania palm na rynku zawsze wzbudza duże zainteresowanie przechodniów, którzy chętnie przystają, robią zdjęcia czy kręcą filmiki.

– Zakład Zieleni Miejskiej opiekuje się palmami przez cały rok. Nasi pracownicy ich doglądają, poddają przeglądom – zarówno teraz, kiedy są na Rynku, jak i wtedy, gdy zimują w hali. Są to rośliny oczywiście przywykłe do innych warunków pogodowych niż nasze zimy, ale zapewniamy im w hali odpowiednią temperaturę i światło dzięki zamontowanym lampom. Ich dobry stan pokazuje, że niczego im nie brakuje i mogą cieszyć nas każdego lata w Katowicach. ZZM dba także o wszystkie inne rośliny w mieście – co roku sadzimy setki drzew, krzewów, kwiatów, aby otoczenie było ładniejsze i bardziej przyjazne. Tworzymy także nowe przestrzenie rekreacyjne – wiosną oddaliśmy do użytku cztery nowe i zmodernizowane parki, w których jest mnóstwo różnych gatunków roślin, a także wiele innych możliwości spędzania czasu w otoczeniu natury – podkreśla Mieczysław Wołosz, dyrektor ZZM.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen zabezpiecza nawet jedną czwartą zapotrzebowania na ropę

Orlen zawarł z Equinorem trzyletnią umowę na dostawy ropy ze złoża Johan Sverdrup na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Dostawy rozpoczną się we wrześniu, a zakontraktowany wolumen może sięgnąć ponad 9 mln ton rocznie, co odpowiada nawet jednej czwartej rocznego zapotrzebowania Grupy Orlen na ropę. Surowiec będzie trafiał do rafinerii w Polsce, Czechach i na Litwie, wzmacniając bezpieczeństwo dostaw w regionie.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

W Górniczej o JSW, wynikach kopalń i sporach o tym, kto likwidował górnictwo

Czy JSW musi naprawdę pożegnać się z tematem zwrotu składki solidarnościowej? Które kopalnie fedrują najwięcej? I dlaczego górnicy z Bogdanki są rozczarowani? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 21 sierpnia. 

Zapasy gazu w magazynach UE przekroczyły 61 proc., w Polsce prawie 90 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 61,6 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 78,8 proc. W magazynach jest 696,27 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. W Polsce w magazynach mamy 32,95 TWh tego paliwa, a ich zapełnienie sięga 89,4 proc.