fot: Andrzej Bęben
„Próba ogrania związków zawodowych”, „gra na czas”, „przedłużanie negocjacji” - takie oskarżenia padały pod adresem zarządu JSW
fot: Andrzej Bęben
W czwartej już turze obrad Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego, w której uczestniczy wiceminister skarbu Krzysztof Walenczak, zaczęło się od zgrzytu: związkowcy uważają, że zarząd JSW złożył w sądzie wniosek o prawny zakaz przeprowadzenia ewentualnej blokady ekspedycji węgla.
Sławomir Kozłowski, szef Solidarności w JSW stwierdził:
- Mamy informacje, że zarząd podejmuje działania do wytrącenia jednego elementu prawnego, jakim dysponują związki zawodowe.
„Próba ogrania związków zawodowych”, „gra na czas”, „przedłużanie negocjacji”. Takie padały oskarżenia wobec zarządu JSW. Prezes Jarosław Zagórowski kilkakrotnie odpowiadał na tak formułowane zarzuty, że „zarząd jest zobowiązany do przestrzegania prawa i działa zgodnie z kodeksem spółek handlowych”, „zarząd nie podejmuje żadnych działań, które wycelowane byłyby przeciwko organizacjom związkowym”.
Związkowcy przypomnieli, że w 2005 r. wyrokiem sąd z natychmiastowym rygorem wykonalności zablokowano akcje strajkowe. Wznowiono je dopiero wówczas, gdy zapadł prawomocny wyrok stwierdzający, że działanie sądu I instancji naruszyło konstytucję.
Obecnie wiceminister skarbu przedstawia ofertę upublicznienia JSW.