Katowice: powstał zespół ds. ograniczania niskiej emisji

fot: Andrzej Bęben/ARC

Praw do węgla na emeryturze nie dostaną już nowi górnicy...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zespół ekspertów, którzy opracują rozwiązania mające ograniczać zanieczyszczenia powietrza z niskiej emisji, powołał w poniedziałek (23 maja) marszałek woj. śląskiego. Zespół ma też wypracować założenia uchwały, którą na gruncie tzw. ustawy antysmogowej zajmie się sejmik regionu.

- Oczywiście nie zaczęliśmy walki ze smogiem dzisiaj. Ta walka toczy się; teraz weszła na poziom województwa, gdzie staramy się skoordynować różne działania. Na pewno nikomu nie zabierzemy kompetencji. Jeśli ktoś chce działać - wszystko, co ktokolwiek robi dzisiaj, jeżeli walczy z niską emisją, jest dobre - powiedział PAP marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa. - Prócz tego, że będzie pracował zespół, że będziemy jako samorząd pracować nad ostateczną treścią uchwały, że będą działali obecni w zespole parlamentarzyści, bo chcemy rozmawiać też o przepisach na szczeblu krajowym, jeśli chodzi o jakość paliw i jakość pieców - myślę, że równolegle będą działy się inne rzeczy. Bo jeżeli dzisiaj Żywiec jest najbardziej zanieczyszczony, to tam nie ma co czekać, aż my opracujemy plany na za dwa lata.

Wyjaśnił też, że ponieważ chęć współpracy przy problemie wyraziło wiele osób i środowisk, w składzie zespołu znalazły się ostatecznie 34 nazwiska. Grono to roboczo podzieliło się na trzy podgrupy: ds. legislacyjno-prawnych, samorządowych oraz edukacji.

Pierwsza z nich ma m.in. przygotować założenia sejmikowej uchwały. Ponieważ temat jest obszerny, jej członkowie zadeklarowali, że spróbują przedstawić efekty swoich prac do końca tego roku. Druga grupa ma skoncentrować się na przeglądzie dotychczasowych działań samorządów lokalnych i spróbować odnieść najlepsze, skuteczne rozwiązania do skali wojewódzkiej - przy jednoczesnym wypracowaniu źródeł finansowania. Trzecia grupa ma skupić się na edukacji i promowaniu walki z niską emisją.

- Tu np. sami chętnie zgłosili się przedstawiciele Kościoła. Musimy też wejść do szkół, wejść do gmin - po pierwsze porozmawiać z włodarzami, szczególnie tych małych miejscowości. Mamy unijne konkursy, mam nadzieję, że któryś z nich będzie dało się wykorzystać; będziemy też czerpać z doświadczeń czy ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (w Katowicach - PAP) - wskazał Saługa.

Samorząd woj. śląskiego stara się uzgadniać z gminami m.in. działania przeciw niskiej emisji, które miałyby się znaleźć w planowanej uchwale, od kilku miesięcy. Do gmin regionu m.in. wysłano ankiety dotyczące ich oczekiwań w tej kwestii. Odpowiedziało ok. 90 proc. - najbardziej zdecydowane wobec problemu okazały się duże miasta z centrum regionu.

- Tak, jak w dużych miastach, w centrum aglomeracji, władze samorządowe mają już komórki, albo programy do walki ze smogiem - im bliżej gór, im dalej na północ, ta świadomość jest zupełnie inna - mówił podczas inauguracyjnego spotkania zespołu Saługa.

To właśnie edukację samorząd województwa postrzega jako dużą część walki z problemem. Zespół ostatecznie przygotuje też założenia uchwały, w drodze której - na gruncie podpisanej 6 października ub. roku przez prezydenta tzw. ustawy antysmogowej (nowelizacji Prawa ochrony środowiska) - samorząd województwa będzie mógł wprowadzić konkretne działania antysmogowe.

Marszałek woj. śląskiego powtarza w tym kontekście, że samorząd nie będzie w uchwale "wydawał wojny" węglowi.

- Dzisiaj naprawdę problem jest gdzie indziej: jakość, jakość i jeszcze raz jakość paliwa, jakość kotła i sposób palenia. Gdybyśmy to dzisiaj umieli już ograniczyć, myślę, że żylibyśmy już w o 70 proc. czystszym powietrzu - ocenił Saługa

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Postaw na kwalifikowanego dostawcę węgla. PGG zachęca klientów

Lato to czas dużego zainteresowania zakupami węgla na sezon grzewczy. Polska Grupa Górnicza radzi klientom, by skorzystali z usług Kwalifikowanych Dostawców Węgla.

Nie tylko górnicy ze Śląskiego boją się o przyszłość i żyją w zawieszeniu

Raport Fundacji Instrat pokazuje, że górnicy z lubelskiej kopalni węgla Bogdanka nie odrzucają transformacji energetycznej, ale obawiają się o przyszłość własną, swoich rodzin i całego regionu. Dlatego domagają się konkretnego harmonogramu, zaangażowania państwa i alternatywnych miejsc pracy. Publikacja raportu połączona była z dyskusją o przyszłości Lubelskiego Zagłębia Węglowego. 

Na farmach fotowoltaicznych pasą się owce. Pracują zamiast kosiarek

Około 200 owiec pomaga utrzymać odpowiednią wysokość roślinności na farmach fotowoltaicznych Eurowind Energy w województwie zachodniopomorskim. Rozwiązanie umożliwia równoległe wykorzystanie terenów do produkcji energii odnawialnej i działalności rolniczej. 

Idzie fala upałów. Związkowcy rozdali załodze elektrolity

Związkowcy „Solidarności” rozdawali elektrolity pracownikom fabryki z Dąbrowy Górniczej.