Katowice: za dwa lata na ulicach bardzo inteligentnie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Śląskie samorządy już od dłuższego czasu rozmawiają o wspólnym dostosowywaniu system szkolnictwa zawodowego do potrzeb rynku

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W ciągu dwóch lat katowicki samorząd chce zbudować system zarządzania ruchem. W ostatnim tygodniu otrzymał na ten cel unijne dofinansowanie. Istniejąca koncepcja określiła już założenia systemu. Trasy, które obejmie system, mają zostać określone na etapie przetargu.

Chodzi o unijny projekt Katowickiego Inteligentnego Systemu Zarządzania Transportem (ITS) o wartości 56,5 mln zł, o którego dofinansowaniu do 47,8 mln zł informował w ostatnich dniach urząd marszałkowski województwa śląskiego. Przyznano je w konkursie Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT) obecnego Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-2020, dotyczącym rozwoju infrastruktury transportu niskoemisyjnego.

Realizacja projektu, który ma zostać ukończony do połowy 2020 r., ma rozpocząć się w trzecim kwartale tego roku. Przetarg na realizację w systemie "projektuj i wybuduj" powinien być ogłoszony w perspektywie 30 dni. Rzeczniczka katowickiego magistratu Ewa Lipka poinformowała, że szczegóły związane np. z trasami, które obejmie ITS, określi dopiero przetarg.
- W tej chwili mamy tylko koncepcję, na bazie której rozpocznie się projektowanie - wyjaśniła Lipka.

Płynna sygnalizacja, informacja o zatorach, priorytety dla komunikacji
Miasto podało dotąd, że katowicki ITS zostanie wdrożony "na wybranych ciągach ulic i skrzyżowaniach". System ma zapewniać m.in.: automatyczne sterowanie sygnalizacją (pod kątem płynności ruchu), informacje o zatorach ulicznych, priorytet dla tramwajów na skrzyżowaniach, możliwość kierowania pojazdów komunikacji publicznej na trasy alternatywne czy bieżące informowanie pasażerów o ruchu tramwajów i autobusów.

Wiadomości dla kierowców: zajętość parkingu, objazdy
Wśród określonych w koncepcji funkcjonalności katowickiego systemu, które z punktu widzenia użytkownika mają być najistotniejsze, miasto będzie oczekiwało m.in. zapewnienia kierowcom informacji o warunkach ruchu, o zajętości miejsc parkingowych, o zalecanych objazdach i optymalnych trasach przejazdu, wraz z możliwością planowania podróży.

Informacja ta ma obejmować m.in. dane o bieżącym natężeniu ruchu (w postaci wskaźników, map, zdjęć z kamer, ostatnio zmierzonym czasie przejazdu pomiędzy określonymi punktami), o losowych i planowanych utrudnieniach (m.in. wypadki, awarie sygnalizacji, infrastruktury drogowej i technicznej, prace drogowe, wyłączenia z ruchu, imprezy masowe) wraz z ostrzeżeniami.

Pogoda i ważne obiekty
Katowicki ITS ma także informować o aktualnej dostępności miejsc parkingowych, warunkach pogodowych (z ostrzeżeniami) i zawierać dane o wybranych obiekty zainteresowania (stacje paliw, stacje obsługi pojazdów, punkty kontroli prędkości, stacje ważenia pojazdów, posterunki policji i straży miejskiej, szpitale czy punkty opieki medycznej).

Zakładane jest wykorzystanie co najmniej kilku kanałów informacyjnych: portalu internetowego w wersjach strony www i mobilnej, radia (protokół RDS-TMC), telefonu (automatyczna informacja głosowa IVR - Interactive Voice Response), SMS - poprzez Katowicki Informacyjny Serwis SMS-owy czy drogowe tablice świetlne oraz System Dynamicznej Informacji Pasażerskiej (wyłącznie w zakresie wiersza informacyjnego).

Inteligentny monitoring ulic
System ma też obejmować urządzenia wraz z oprogramowaniem, wspierające pracę inżynierów ruchu. Chodzi m.in. o monitorowanie parametrów ruchu, m.in. natężenie i gęstość ruchu, stopień obciążenia - z rozróżnieniem grup pojazdów, określanie średnich czasów i prędkości przejazdów, szacowanie warunków ruchu czy ocenę koordynacji ciągów komunikacyjnych.

Kompatybilnie z miejskimi kamerami
Katowicki ITS ma być zgodny z KISMiA (Katowickim Inteligentnym Systemem Monitoringu i Analizy), co zwiększy funkcjonalności obu rozwiązań. Uruchomiony w sierpniu 2016 r. KISMIA obejmuje m.in. 219 kamer, zapewniając m.in. automatyczne wykrywanie i alarmowanie dyspozytorów o kilkunastu rodzajach zdarzeń. Trwa rozbudowa tego systemu o 30 kolejnych kamer, a także o 32 czujniki jakości powietrza (docelowo ma być ich jeszcze o 127 więcej).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Małysz nadal przyciąga. Tysiące osób odwiedziło już centrum narciarstwa jego imienia

W ciągu miesiąca ponad 5 tysięcy osób odwiedziło Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza w Wiśle. Nowa atrakcja turystyczna przyciągnęła zarówno mieszkańców, jak i turystów z Polski oraz zagranicy. – Nazwisko Adama Małysza wciąż ma w sobie magię i nadal przyciąga ludzi - mówi Tadeusz Papierzyński, prezes spółki Baseny Wisła, która zarządza obiektem.

Na Wall Street przewaga wzrostów po najnowszym raporcie o inflacji

Środowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą wzrostów wśród głównych indeksów. W centrum uwagi były najnowsze, umiarkowane dane o inflacji w USA, a także zyskujące na wartości akcje spółek związanych ze sztuczną inteligencją.

Hennig-Kloska: Przygotowujemy projekt ustawy, który ma dać ulgę podatkową klasie średniej

Piszemy projekt ustawy, który ma dać trochę ulgi klasie średniej, najbardziej dociążonej podatkami - powiedziała w środę minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Fundusz naftowy nigdy nie był tak bogaty

Norweski fundusz naftowy SPF nigdy nie był tak bogaty. Na koniec czerwca 2026 r. wartość największego na świecie państwowego funduszu majątkowego osiągnęła rekordowe 2,28 bln dol. W pierwszym półroczu zarobił około 176,3 mld dol. - podał w środę zarządzający nim Nicolai Tangen.