Katowice: wiceminister o rynku pracy

fot: Maciej Dorosiński

Wiceminister Jacek Męcina odniósł się również do sytuacji w województwie śląskim. Stwierdził, że to właśnie na Śląsku i na Mazowszu najbardziej odczuwalne były zwolnienia grupowe i te regiony były w najtrudniejszej sytuacji w czasie kryzysu

fot: Maciej Dorosiński

Dyskusja o sytuacji na rynku pracy w województwie śląskim odbyła się w poniedziałek (23 września) w sali Sejmu Śląskiego. Gościem spotkania był wiceminister pracy Jacek Męcina. W dyskusji udział wzięli samorządowcy, parlamentarzyści, przedstawiciele organizacji gospodarczych, reprezentanci urzędów pracy, związkowcy oraz przedsiębiorcy.

Wiceszef resortu pracy w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na sytuacje na polskim rynku pracy w ostatnich latach.

- Gdy wchodziliśmy do Unii Europejskiej mieliśmy najwyższe bezrobocie ze wszystkich państw członkowskich. Obecnie jesteśmy poniżej unijnej średniej w tym względzie - zaznaczył wiceminister Męcina, który podkreślił wpływ kryzysu na polską gospodarkę i rynek pracy. Dodał także, że najgorsze mamy już za sobą, o czym przekonują dostępne dane statystyczne.

Wiceszef resortu pracy przedstawił także cele jakie ministerstwo chcę zrealizować. Na pierwszy plan wysuwa się tutaj interwencja na rynku pracy, ale w taki sposób, by nie dusić konsumpcji, która jest kołem zamachowym gospodarki.

Wiceminister odniósł się również do sytuacji w województwie śląskim. Stwierdził, że to właśnie na Śląsku i na Mazowszu najbardziej odczuwalne były zwolnienia grupowe i te regiony były w najtrudniejszej sytuacji w czasie kryzysu. Przywołał tu przykłady tyskiej fabryki Fiata oraz huty Częstochowa.

Problemem na rynku pracy są także młodzi ludzie, którzy dopiero zaczynają swoją karierę i szukają miejsca do startu. Wiceminister Męcina im także poświęcił sporo czasu.

- Młodzi ludzie kształcą się w strukturze niedopasowanej do potrzeb rynku pracy. Ponadto mamy niski poziom aktywności zawodowej wśród młodych ludzi. Decydują się oni na edukacje i tym samym opóźniają swoje wejście na rynek pracy. Oczywiście wykształcenie pomaga w zdobyciu pracy, ale trzeba też sobie zadać pytanie o sens kształcenia na pewnych kierunkach, które nie dają aż tak dużych szans w ubieganiu się o pracę - wskazał Męcina.

Wiceszef resortu pracy odniósł się także do zadań jakie mają do zrealizowania urzędy pracy. W pierwszej kolejności będą one rozliczane z efektywności działań. Ponadto wiceminister wspomniał o powołaniu Krajowego Funduszu Szkoleniowego. Będzie on stwarzać nowe szanse dla ludzi, którzy muszą się przekwalifikować.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.