Katowice: Warbud i Mercury dokończą centrum kongresowe

Konsorcjum firm Warbud i Mercury Engineering dokończy budowę Międzynarodowego Centrum Kongresowego w Katowicach - poinformował w poniedziałek (29 kwietnia) katowicki magistrat. Konsorcjum zaoferowało cenę 280,3 mln zł brutto.

To kolejny wykonawca wyłoniony w przetargu na dokończenie robót, po oprotestowaniu jego pierwotnego wyniku i nakazaniu przez Krajową Izbę Odwoławczą ponownego rozpatrzenia ofert. W ponownej ocenie odrzucono ofertę pierwotnie wyłonionego zwycięzcy - konsorcjum NDI, Balzola i WHD (z ceną 249,4 mln zł).

Budowa centrum, które początkowo miało być gotowe wiosną tego roku, to jedna ze sztandarowych inwestycji realizowanych w Katowicach. We wrześniu 2012 r. miasto odstąpiło od wartego ponad 252 mln zł kontraktu z wykonawcą - firmą Polimex-Mostostal - m.in. z powodu opóźnień w budowie. Samorząd zażądał też wypłaty kary umownej.

Później ogłoszono przetarg na dokończenie inwestycji, która ma być gotowa do końca sierpnia 2014 r. Wpłynęło pięć ofert. Jedynym kryterium przetargowym była proponowana cena. Oferta konsorcjum NDI była najtańsza; najdroższa opiewała na 320 mln zł. Od wyniku przetargu wpłynęło jednak odwołanie, rozpatrywała je Krajowa Izba Odwoławcza.

KIO nakazała ponowną ocenę ofert. Jak poinformował PAP w poniedziałek zastępca naczelnika wydziału inwestycji katowickiego magistratu Jarosław Łuczyński, oferta NDI została w niej odrzucona - nie spełniała bowiem wymienionych w specyfikacji wskaźników finansowych określających sytuację finansową firmy.

Ponieważ odrzucona została również oferta złożona przez firmy Hochtief Polska i Elektrobudowa (ponad 261 mln zł), wybrana została kolejna - konsorcjum firm Warbud i Mercury Engineering za 280,3 mln zł brutto. Choć przekracza ona nieznacznie szacowaną wartość zamówienia (280,1 mln zł brutto), miasto wyraziło wolę podpisania umowy.

Zanim to nastąpi, musi upłynąć 10-dniowy termin na ew. odwołania, potem - ze względu na znaczną wartość - postępowanie skontroluje Urząd Zamówień Publicznych. Jeśli umowa z Warbudem zostanie podpisana, będzie to już druga inwestycja wykonywana w tym rejonie miasta przez tego wykonawcę.

Warbud wraz ze spółkami LTT i Ebud-Przemysłówka od lutego ub. roku buduje już za ok. 235 mln zł brutto nową siedzibę Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach. Termin jej ukończenia to październik 2013 r.

Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach ma działać między przyszłą siedzibą NOSPR i halą widowiskowo-sportowej Spodek - w rejonie ulic Roździeńskiego, Korfantego i Olimpijskiej. Będzie to wielofunkcyjny budynek wraz z obiektami towarzyszącymi, dojazdami, parkingami oraz pełną infrastrukturą techniczną.

Powierzchnia centrum wyniesie prawie 38 tys. m kw., a jego największa sala - 10 tys. m kw. Wymiary budynku to 236 na 92 m, a jego wysokość - 18 m. Powstanie pięć wjazdów na teren centrum kongresowego, plac oraz korytarz łączący obiekt ze Spodkiem. Na dachu budynku przewidziano miejsce na zieleń. Obiekt będzie przystosowany dla osób niepełnosprawnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.