Katowice: W samym centrum miasta można pomóc uchodźcom z Ukrainy

fot: Anna Zych

Jeden z punktów recepcyjnych dla uchodźców z Ukrainy zorganizowany jest w centrum kultury przy Placu Sejmu Śląskiego

fot: Anna Zych

+4 Zobacz galerię

Galeria
(7 zdjęć)

Potrzeby zmieniają się jak w kalejdoskopie. Do niedawna brakowało pampersów, we wtorek przed południem dobrem poszukiwanym są smoczki dla niemowląt, butelki do karmienia, kubki niekapki i grzebienie. Towarem na wagę złota jest krem na odparzenia i zasypka dla niemowląt. Najbardziej brakuje jednak wolontariuszy. Punkt recepcyjny dla uchodźców z Ukrainy w Instytucji Kultury im. Krystyny Bochenek przy Placu Sejmu Śląskiego w Katowicach działa przez całą dobę.

Trudno jest oszacować potrzeby na wyrost. W poniedziałek po południu pod pomnik Korfantego przyjechały na raz cztery autokary z uchodźcami, w punkcie nocowało niemal 500 osób. Nigdy nie wiadomo, kto przyjedzie i czego będzie mu brakować.

Założenie jest takie, że „podopieczni” spędzają w punkcie recepcyjnym jedną noc i kierowani są dalej – rozlokowywani w ośrodkach, domach prywatnych lub ruszają w dalszą drogę. Większość z nich ma jakiś pomysł na to „co dalej”, jednak trafiają się też osoby zupełnie zależne od ludzkiej solidarności.

Śpią na łóżkach polowych, ale też bezpośrednio na ziemi. Z jedną walizką, misiem –przytulanką, dorobkiem życia spakowanym w reklamówkę.

Wolontariusze przyjmują dary dla uchodźców na parterze budynku, tam gdzie zlokalizowane są szatnie. Mówią, że przyda im się każda para rąk do pomocy i proszą jednocześnie, by ewentualne dyżury ustalać wcześniej telefonicznie (pod numerem 538 517 441). Ludzi najbardziej brakuje na nocnej zmianie. I nie wiadomo jak długo potrzebna będzie pomoc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.