Katowice: W Kompanii Węglowej o płacach

Siedziba KW TON01

fot: ARC

Strona związkowa obniżyła swoje żądania do bezwarunkowego 5-procentowego wzrostu wynagrodzeń...

fot: ARC

29 kwietnia zostały wznowione negocjacje pomiędzy kierownictwem Kompanii Węglowej a stroną związkową w ramach sporu zbiorowego o podłożu płacowym.


Związkowcy przystali na propozycję zarządu Kompanii, by powrócić do rokowań - informuje biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej Solidarności - nie czekając na przedstawienie kandydatury mediatora przez minister pracy i polityki społecznej Jolantę Fedak. O jego wybór z listy rządowej kierownictwo Kompanii zawnioskowało po odmowie udziału w mediacjach adwokata z Mikołowa Jerzego Krynickiego.
 


- Przyjęliśmy inicjatywę wznowienia negocjacji bez mediatora. Okazało się, że zarząd Kompanii troszkę uelastycznił swoje stanowisko, ale nie na tyle, żebyśmy mogli podpisać porozumienie. Do tej pory w odrzuconej przez nas propozycji 3-procentowego wzrostu wskaźnika wynagrodzeń zarząd chciał zawrzeć 0,7 proc. na motywacyjny system wynagradzania i 0,6 proc. na wyrównanie wartości deputatu węglowego. Natomiast dziś zaproponował podwyżki powyżej 4 proc., w których zawarte miałyby zostać te same elementy - mówi Jarosław Grzesik, przewodniczący Solidarności w Kompanii Węglowej.
 


Strona związkowa obniżyła swoje żądania do bezwarunkowego 5-procentowego wzrostu wynagrodzeń po dwóch kwartałach, a następnie powrót do negocjacji płacowych. Dotychczas związkowcy domagali się 10-procentowego wzrostu wskaźnika wynagrodzeń, który również następowałby kwartalnie. Po pierwszym kwartale postulowali 3-procentowy wzrost wynagrodzeń i takich samych podwyżek domagali się po drugim kwartale. Później w zależności od sytuacji ekonomicznej firmy, chcieli negocjować pozostałą wartość wskaźnika wynagrodzeń do wysokości 10 proc.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.