Katowice: W Kompanii Węglowej o płacach

Siedziba KW TON01

fot: ARC

Strona związkowa obniżyła swoje żądania do bezwarunkowego 5-procentowego wzrostu wynagrodzeń...

fot: ARC

29 kwietnia zostały wznowione negocjacje pomiędzy kierownictwem Kompanii Węglowej a stroną związkową w ramach sporu zbiorowego o podłożu płacowym.


Związkowcy przystali na propozycję zarządu Kompanii, by powrócić do rokowań - informuje biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej Solidarności - nie czekając na przedstawienie kandydatury mediatora przez minister pracy i polityki społecznej Jolantę Fedak. O jego wybór z listy rządowej kierownictwo Kompanii zawnioskowało po odmowie udziału w mediacjach adwokata z Mikołowa Jerzego Krynickiego.
 


- Przyjęliśmy inicjatywę wznowienia negocjacji bez mediatora. Okazało się, że zarząd Kompanii troszkę uelastycznił swoje stanowisko, ale nie na tyle, żebyśmy mogli podpisać porozumienie. Do tej pory w odrzuconej przez nas propozycji 3-procentowego wzrostu wskaźnika wynagrodzeń zarząd chciał zawrzeć 0,7 proc. na motywacyjny system wynagradzania i 0,6 proc. na wyrównanie wartości deputatu węglowego. Natomiast dziś zaproponował podwyżki powyżej 4 proc., w których zawarte miałyby zostać te same elementy - mówi Jarosław Grzesik, przewodniczący Solidarności w Kompanii Węglowej.
 


Strona związkowa obniżyła swoje żądania do bezwarunkowego 5-procentowego wzrostu wynagrodzeń po dwóch kwartałach, a następnie powrót do negocjacji płacowych. Dotychczas związkowcy domagali się 10-procentowego wzrostu wskaźnika wynagrodzeń, który również następowałby kwartalnie. Po pierwszym kwartale postulowali 3-procentowy wzrost wynagrodzeń i takich samych podwyżek domagali się po drugim kwartale. Później w zależności od sytuacji ekonomicznej firmy, chcieli negocjować pozostałą wartość wskaźnika wynagrodzeń do wysokości 10 proc.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kopalnia i pomoc czworonogom? W Wieliczce to możliwe

Przy szybie Daniłowicza kopalni Wieliczka 10 października spotkali się ludzie o wielkich sercach dla zwierząt: wolontariusze Fundacja Skrzydlaty Pies z Bukowna, pracownicy kopalni, wieliczanie, turyści oraz niezawodni harcerze wielickiego hufca ZHP. W ramach akcji „Kopalnia dobrych serc” udało się m.in. zebrać ponad 240 kg karmy dla psów oraz przeszło 30 kg karmy dla kotów. 

El patnow PAK estakada naweglania poltegor pl

Atom zastąpi tam węgiel. Podpisano umowę na budowę małych reaktorów modułowych

ZE PAK poinformował we wtorek o podpisaniu z SGE umowy dot. budowy w Pątnowie małych reaktorów modułowych. To drugie podejście energetycznego koncernu i firmy Michała Sołowowa do takiego przedsięwzięcia w Koninie (woj. wielkopolskie).

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.