Katowice: uczestnicy konferencji wydali ponad 100 mln zł

fot: Maciej Dorosiński

W świetle badań Katowice postrzegane są, jako atrakcyjne miejsce na rynku turystyki konferencyjnej i wydarzeń biznesowych

fot: Maciej Dorosiński

Ponad pół miliona osób przyjechało w ub. roku do Katowic, by uczestniczyć w rozmaitych konferencjach i wydarzeniach biznesowych. Każdy z nich zostawił w mieście średnio 197,41 zł; w sumie to ponad 101 mln zł - wynika z raportu o turystyce biznesowej w mieście.

Raport powstał w oparciu o badania uczestników organizowanych w Katowicach spotkań konferencyjnych, prowadzone przez dr. Krzysztofa Cieślikowskiego z katowickiej Akademii Wychowania Fizycznego, we współpracy z katowickim samorządem.

Samorządowcy oceniają, że wyniki raportu potwierdzają, iż Katowice są przygotowane do organizowania i obsługi spotkań konferencyjnych i wydarzeń biznesowych.

W ub. roku rozmaite konferencje organizowano w 24 punktach miasta - ośmiu hotelach, dwóch biurowcach z salami konferencyjnymi oraz 14 instytucjach publicznych, takich jak uczelnie, urzędy i obiekty kultury. W Katowicach kończy się w tym roku budowa Międzynarodowego Centrum Kongresowego, które w przyszłości ma być wiodącym miejscem organizowania takich wydarzeń.

W sumie w całym 2013 r. w 24 obiektach zorganizowano łącznie 6 tys. 33 konferencje i wydarzenia, z których ponad tysiąc (17 proc.) trwało dwa dni i dłużej. Średnia liczba uczestników spotkania wynosiła ok. 85 osób. W sumie w ciągu całego roku daje to ponad 512,8 tys. ludzi uczestniczących w katowickich wydarzeniach tego typu.

W odniesieniu do 2012 r. liczba spotkań nieznacznie (o 1,4 proc.) spadła. Rok wcześniej spotkań było ponad 6,1 tys., uczestników ok. 520 tys., a ich łączne wydatki przekroczyły 120 mln zł. Średnio każdy z nich zostawiał w Katowicach 234,2 zł, czyli o ok 15 proc. więcej niż w ubiegłym roku.

Wyliczono, że w 2013 r. średnie wydatki uczestnika spotkania konferencyjnego w Katowicach wyniosły 197,41 zł, przy czym delegaci korzystający z noclegu (czwarta część wszystkich delegatów) wydali średnio 579,2 zł (w tym 282,8 zł na nocleg), a pozostali - 139,6 zł. Najwięcej wydaje się na noclegi; w dalszej kolejności na posiłki, transport (np. taksówki) oraz zakupy w galeriach handlowych.

Tylko część osób przyjeżdżających do miasta na konferencje przy okazji robi w Katowicach zakupy; częściej robią je ci, którzy nocują w mieście. Średnia wartość ich zakupów to 264,67 zł, podczas gdy osoby, które nie korzystają z noclegu, kupują średnio za 168,42 zł. Co czwarty delegat nie wydał w Katowicach nic, poza kosztami dojazdu na konferencję.

Najczęściej (ponad 70 proc.) uczestnicy konferencji przyjeżdżają do Katowic samochodami. Chwalą dobre połączenia drogowe stolicy Górnego Śląska z innymi miastami, jednak brakuje im miejsc parkingowych w centrum miasta, skarżą się na słabe oznakowanie dojazdów do miejsc konferencyjnych, zniszczone elewacje budynków, remonty i przebudowy. Delegaci zauważają przemiany i "nowoczesność" miasta, wynikającą z prowadzonych w centrum inwestycji - ich łączny koszt w latach 2009-14 szacowany jest na ponad 2,6 mld zł.

W świetle badań Katowice postrzegane są, jako atrakcyjne miejsce na rynku turystyki konferencyjnej i wydarzeń biznesowych. Przekraczają bowiem oczekiwania delegatów w najważniejszych dla nich aspektach miasta konferencyjnego (jak dostępność komunikacyjna, baza konferencyjna i gastronomiczna), natomiast słabszym punktem są np. ograniczone możliwości zwiedzania miasta i okolicy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.

Powstanie ostatni odcinek obwodnicy Gliwic. Jest umowa z wykonawcą

Podpisano umowę na wykonanie ostatniego, brakującego odcinka południowej obwodnicy Gliwic. 

Sejmik woj. śląskiego wspiera sieroty po wypadkach w kopalniach

Sejmik Województwa Śląskiego zdecydował o udzieleniu pomocy finansowej dla trojga dzieci osieroconych po śmiertelnych wypadkach w kopalniach. Łącznie z budżetu województwa trafi do nich 30 tys. zł – po 10 tys. zł na każde dziecko.

Ilu pracowników ucierpiało na Śląsku? Nowe statystyki wypadków przy pracy

Urząd Statystyczny w Katowicach podał dane dotyczące poszkodowanych przy pracy w woj. śląskim.