Katowice sygnalizują podwyżkę opłat za odpady

fot: Krystian Krawczyk

Od 1 lutego 2021 r. rudzianie zapłacą miesięcznie 30 zł za segregowane odpady komunalne; opłata za niesegregowane będzie dwa razy wyższa. Osoby z niskimi dochodami zostaną w przyszłym roku objęte programem osłonowym

fot: Krystian Krawczyk

Po przeprowadzeniu przetargu, w wyniku którego samorządowi Katowic nie udało się znaleźć tańszego operatora odbioru odpadów komunalnych, niż własna miejska spółka, władze miasta zapowiadają dofinansowanie systemu, a co za tym pójdzie - zwiększenie opłat dla mieszkańców.

Na razie nie są znane szczegóły nowych stawek. Ich wysokość ma wynikać z wyliczeń i analiz.

Jak napisano w środowej informacji katowickiego magistratu, na najbliższej sesji rady miasta radni zdecydują m.in. w sprawie dofinansowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi w związku ze wzrostem od 1 lipca br. kosztów odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych.

Cytowany w informacji wiceprezydent Katowic Bogumił Sobula przypomniał, że zgodnie z przepisami koszty usługi odbioru i zagospodarowania odpadów muszą być pokryte w całości z opłaty wnoszonej przez mieszkańców.

Sobula wskazał, że szukając najlepszego rozwiązania dla mieszkańców miasto na początku br. ogłosiło przetarg na firmę, która będzie odpowiadała za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości zamieszkałych w okresie od 1 lipca br. do 30 czerwca 2025 r.

Zgłosiło się tylko Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Katowicach, które obecnie odbiera odpady w trybie bezprzetargowym. Katowickie MPGK zaproponowało cenę 327,2 mln zł brutto. Miasto określało swój budżet na 264 mln zł.

- Tym samym żadna z firm funkcjonujących na rynku w tej branży nie zaproponowała niższej stawki. Teraz to radni podejmą decyzję, czy będzie zgoda na kwotę oczekiwaną przez spółkę. Niestety innego wyjścia nie ma, a mieszkańców czeka zmiana miesięcznej stawki za odbiór odpadów - wyjaśnił Sobula.

- Ustalenie nowych stawek zostanie poprzedzone szczegółowymi wyliczeniami i analizami. Chcemy, aby system przetwarzania odpadów w Katowicach, który jest jednym z najnowocześniejszych w kraju, nadal działał tak dobrze, jak do tej pory - zapewnił wiceprezydent.

W Katowicach od stycznia ub.r. opłata za wywóz odpadów segregowanych wynosi 21,30 zł od osoby miesięcznie (wcześniej przez sześć lat było to 14 zł), a niesegregowanych - 42,60 zł (wcześniej 20 zł). Katowicki magistrat wyjaśniał, wprowadzając podwyżkę, że jej główne powody to czynniki zewnętrzne: wzrost kosztów energii i paliwa czy prawne wymogi dotyczące podwyższania standardów.

Teraz jako główne czynniki wpływające na możliwe podwyższenie kwoty za odbiór odpadów w Katowicach miasto wymienia: wzrost kosztów bieżących, wysokie wymogi recyklingowe narzucone przez przepisy Unii Europejskiej, podwyższenie stawek tzw. opłaty marszałkowskiej oraz nowe przepisy i regulacje dotyczące m.in. elektromobilności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczącą umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.

Orlen przejmuje kontrolę nad projektem SMR we Włocławku. Podpisano porozumienie ws. małych reaktorów jądrowych

Orlen, Synthos Green Energy (SGE) i Orlen Synthos Green Energy (OSGE) zawarły Porozumienie Parasolowe określające zasady dalszej współpracy przy rozwoju małych reaktorów jądrowych w technologii BWRX-300 - poinformowała w komunikacie spółka OSGE. Najważniejszą konsekwencją jest przejęcie przez Orlen roli inwestora wiodącego w projekcie elektrowni SMR we Włocławku.

Zwiększone zainteresowanie unijnym programem "Droga do zatrudnienia po węglu"

Nieco ponad 2,2 tys. osób skorzystało lub korzysta obecnie z unijnego programu "Droga do zatrudnienia po węglu" - poinformował w czwartek prezes ARR Maciej Sytek. Z powodu wzrostu zainteresowania programem wstrzymany został nabór dla osób niezwiązanych z ZE PAK.

Motyka: Transformacja energetyczna - najsilniejszym motorem rozwojowym gospodarki

Najsilniejszym motorem rozwojowym polskiej gospodarki jest transformacja energetyczna; do 2035 r. nakłady na nią wyniosą bilion zł - przekazał minister energii Miłosz Motyka. Podkreślił, że zamierzeniem rządu jest, aby w tym procesie uczestniczyło jak najwięcej krajowych firm wykonawczych.