Katowice: straż miejska ma karać osoby palące śmieci

fot: Maciej Dorosiński

- Trzeba cały czas poprawiać jakość życia w mieście, a w szczególności w ścisłym centrum. Wprowadzenie strefy prędkości 30 km na godzinę znacznie polepszy bezpieczeństwo uczestników ruchu - pieszych, rowerzystów, kierowców samochodów" - przekonywał prezydent Katowic Marcin Krupa

fot: Maciej Dorosiński

Dyspozycję surowego karania osób palących śmieci wydał katowickiej straży miejskiej prezydent tego miasta Marcin Krupa. Poprosił też mieszkańców o zgłaszanie związanych z tym podejrzeń i zaapelował o korzystanie z komunikacji miejskiej zamiast samochodów.

Piątkowy (6 listopada) apel prezydenta Katowic ma związek z utrzymującymi się od kilku dni w konurbacji katowickiej przekroczeniami norm zanieczyszczeń powietrza, powodowanymi przez tzw. niską emisję. Najgorsza sytuacja miała miejsce w czwartek; w piątek jakość powietrza we wschodniej części regionu (również w samych Katowicach) poprawiła się, choć odczyty pomiarów zanieczyszczeń nadal przekraczały normy.

Jak wynika z danych automatycznego systemu monitoringu jakości powietrza w woj. śląskim Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach, w piątek o godz. 9. stężenie pyłu zawieszonego PM10, będącego jednym z głównych składników tzw. niskiej emisji, wynosiło w Katowicach 148 mikrogramów na metr sześcienny powietrza.

Przy normie dopuszczalnego średniego dobowego stężenia pyłu zawieszonego na poziomie 50 mikrogramów na metr sześc., wartości ostrzegawczej 200 mikrogramów i alarmowej - 300 mikrogramów, w środę o tej porze w Katowicach wartość ta wynosiła 186 mikrogramów, o godz. 15. - 67 mikrogramów, a o godz. 21. - 222 mikrogramy, natomiast w czwartek: odpowiednio 348, 168 i 377 mikrogramów. Średnia wartość dobowa w środę wyniosła 188, a w czwartek 258 mikrogramów.

Wobec tej sytuacji w piątek prezydent Katowic zaapelował do mieszkańców, aby jeżeli to możliwe korzystali ze środków komunikacji miejskiej zamiast poruszania się własnymi pojazdami. "Każde zmniejszenie emisji spalin wpływa na poprawę jakości powietrza i spadek stężeń pyłu zawieszonego" - wyjaśnił Krupa.

"Proszę o zgłaszanie do Straży Miejskiej (tel. 32 94 02 41) w Katowicach przypadków, w których mają Państwo podejrzenia, że właściciele w piecach spalają śmieci lub odpady. Wydałem Straży Miejskiej dyspozycję zintensyfikowania kontroli oraz surowego karania osób, które będą spalać śmieci" - napisał też w apelu prezydent Katowic.

Poza tym Krupa przypomniał m.in., że przekroczenia norm pyłu zawieszonego PM10 są zagrożeniem szczególnie dla zdrowia dzieci i osób ze schorzeniami górnych dróg oddechowych. Zachęcił, by przed wybraniem się na spacer lub podjęciem aktywności fizycznej na wolnym powietrzu sprawdzać bieżące komunikaty o jakości powietrza na stronie monitoring.katowice.wios.gov.pl (w zakładce pomiary automatyczne/stacje).

Jako przyczynę utrzymywania się zanieczyszczeń w powietrzu Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach wskazuje warunki meteorologiczne utrudniające rozprzestrzenianie się zanieczyszczeń wobec wzmożonej emisji z tzw. sektora bytowo-komunalnego. To tzw. niska emisja będąca efektem przede wszystkim spalania w prymitywnych paleniskach paliw złej jakości, w tym śmieci.

Piątkowy apel prezydenta Katowic jest już kolejnym wystąpieniem władz samorządowych w regionie w związku z pogorszeniem w regionie jakości powietrza. W czwartek wzmożone kontrole pieców grzewczych w domach jednorodzinnych i kamieniach zapowiedziała straż miejska w Rudzie Śląskiej.

Tamtejsi funkcjonariusze zaznaczyli m.in., że mają prawo samodzielnie lub z rzeczoznawcą wejść do domu i pobrać do badań popiół. Nie wpuszczając w takiej sytuacji strażnika miejskiego właściciel nieruchomości popełnia przestępstwo zagrożone w kodeksie karnym karą do trzech lat więzienia (z art. 225.), a strażnik może wezwać policję. Z kolei za spalanie w piecu odpadów grozi grzywna do 5 tys. zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.