Katowice: remont ul. Kościuszki, będą utrudnienia

fot: Maciej Dorosiński

Ulica Kościuszki to główna arteria prowadząca ze ścisłego centrum Katowic w kierunku południowych dzielnic miasta. Krótkim jej odcinkiem kursują linie tramwajowe zmierzające do Placu Miarki, a całą długością - jadące do pętli w dzielnicy Brynów

fot: Maciej Dorosiński

W poniedziałek, 16 grudnia mają rozpocząć się prace remontowe na ul. Kościuszki w Katowicach. Kompleksowy remont ma trwać do 15 lutego 2014 r.

Ulica ma zostać odremontowana od linii kolejowej do autostrady A4. Spółka Tramwaje Śląskie w ramach unijnego projektu wymieni tam tory tramwajowe, miasto przebuduje jezdnię i chodniki.

Katowicka ul. Kościuszki to główna arteria prowadząca ze ścisłego centrum miasta w stronę jego południowych dzielnic. Krótkim jej odcinkiem kursują linie tramwajowe z Rynku do Placu Miarki; całą długością - jadące do pętli w dzielnicy Brynów.

Przed laty przebudowano odcinek wydzielonego torowiska od autostrady A1 prawie do Brynowa. Nadal jednak infrastruktura ul. Kościuszki w centrum, gdzie tory znajdują się na środku jezdni, jest zniszczona. Problemem początkowego fragmentu tej ulicy są też często źle zaparkowane samochody, blokujące ruch tramwajowy. Przebudowa ma temu zaradzić.

O podpisaniu umowy na przebudowę ul. Kościuszki poinformował rzecznik Tramwajów Śląskich Andrzej Zowada. Wykonawcą zostało konsorcjum hiszpańskiej i polskiej jednostki firmy Balzola. Spółka ta - wraz z polską firmą NDI - wygrała już w regionie szereg podobnych przetargów; prowadziła m.in. przebudowę układu torów tramwajowych na katowickim Rynku, nadal przebudowuje tam układ komunikacyjny.

Koszt prac na ul. Kościuszki przekroczy 25,3 mln zł netto, z czego ponad 12 mln to wartość zadania tramwajowego. Prace związane z tramwajami obejmą modernizację torowiska wbudowanego w jezdnię ul. Kościuszki od wiaduktu kolejowego w centrum Katowic do autostrady A4 (wraz z przebudową sieci trakcyjnej), a także modernizację końcowego odcinka linii w Katowicach Brynowie.

Pozostałe roboty będą dotyczyły układu drogowego i infrastruktury technicznej. Wymieniona zostanie nawierzchnia ul. Kościuszki i przebudowane chodniki po obu stronach. Powstać mają też: nowe oświetlenie, zatoki postojowe i nowy system kanalizacji deszczowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.