Katowice: przywracanie ruchu kolejowego po strajku

fot: Andrzej Bęben/ARC

Według informacji Kolei Śląskich strajk Grupy PKP nie objął całej sieci kolejowej w woj. śląskim. Ogółem stanęło w tym regionie 77 stacji...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dalekobieżny pociąg TLK "Doker" z Katowic do Gdyni odjechał po godz. 9 jako pierwszy z katowickiego dworca - po zakończeniu piątkowego strajku w Grupie PKP. Chwilę potem na stację przyjechał skład Kolei Śląskich z Częstochowy do Gliwic.

Jak przekazała PAP załoga tego pociągu, na czas strajku - po godz. 7 - został on zatrzymany w Będzinie. Większość pasażerów wysiadła wtedy w tym mieście i w dalszą podróż udała się najprawdopodobniej komunikacją miejską.

Jak przekazał PAP Maciej Dutkiewicz z PKP PLK, w czasie strajku na terenie woj. śląskiego zatrzymanych zostało ok. 60 pociągów różnych przewoźników. Ruch na torach został zatrzymany przez załogi ok. 80 posterunków.

Pierwsze dworcowe komunikaty po wznowieniu ruchu dotyczyły pociągów dalekobieżnych. Zapowiedziano co najmniej półgodzinne opóźnienia składów m.in. do Lublina, Warszawy, Wrocławia, a także austriackiego Villach.

Pociągi regionalne - obsługiwane przez samorządową spółkę Koleje Śląskie - miały być przywracane stopniowo do ruchu zgodnie z planowym rozkładem. W pierwszych minutach po godz. 9. nie wszystkie mające odjechać z Katowic kursy zapowiadano zgodnie z nim. Dworcowe komunikaty kierowały podróżnych na właściwe perony, według doraźnej organizacji ruchu.

- Coś niemożliwego. Nikt nic nie wie" - mówili pasażerowie stojący po godz. 9 na peronie 1. Stali między dwoma pociągami Kolei Śląskich bez oznaczeń docelowej stacji. Gdzie zatrzymane tam ok. godz. 7 pociągi pojadą, nie wiedziały też oczekujące w nich załogi. Dopiero po ok. kwadransie z głośników zaczęły płynąć informacje. Jeden z tych składów skierowano do Żywca.

W dni robocze, w godz. 7-9, Koleje Śląskie uruchamiają zwykle 98 połączeń. Na czas strajku w grupie PKP Koleje Śląskie deklarowały w całym woj. śląskim 34 rozkładowe kursy autobusowej komunikacji zastępczej oraz 44 kolejne, które miały być przysyłane na poszczególne stacje na wezwanie kierowników zatrzymywanych pociągów.

W Katowicach autobusy zastępcze zatrzymywały się przy placu Andrzeja, obok dworca. Ostatecznie w czasie strajku odjechało stamtąd co najmniej siedem autobusów m.in. do Rybnika, Częstochowy, Tychów, Bielska-Białej i Lublińca. Pełne informacje o rzeczywistym funkcjonowaniu komunikacji zastępczej w czasie strajku przedstawiciele spółki rano dopiero gromadzili.

Według informacji Kolei Śląskich strajk Grupy PKP nie objął całej sieci kolejowej w woj. śląskim. Ogółem stanęło w tym regionie 77 stacji. Drożne były trasy Zwardoń - Bielsko-Biała - Czechowice-Dziedzice oraz Racibórz - Chałupki. Pociągi Kolei Śląskich miały jeździć tam normalnie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.