fot: Maciej Dorosiński
- Jarosław Kaczyński nie ma szczęścia do Śląska, bo obraża Ślązaków i mieszkających tu obywateli. Przypomnę choćby o stwierdzeniu, że Ślązacy to ukryta opcja niemiecka. Dodatkowo nieustająco kłamie na temat pakietu klimatycznego - powiedział w czasie konferencji wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz (na zdjęciu w środku)
fot: Maciej Dorosiński
Śląscy posłowie Platformy Obywatelskiej zorganizowali w poniedziałek (24 października) konferencją, na której odnieśli się do odrzucenia projektu obywatelskiego, który dotyczył uznania Ślązaków za mniejszość etniczną. Ponadto parlamentarzyści komentowali poczynania rządu ws. restrukturyzacji górnictwa.
- Temu projektowi nie dano żadnej szansy - powiedziała posłanka Danuta Pietraszewska, która przedstawiła także okoliczności w jakich doszło do odrzucenia projektu. Wniosek w tej sprawie w czasie obrad połączonych komisji administracji i mniejszości narodowych i etnicznych złożyła posłanka klubu Kukiz'15. Zagłosowali za nim jej klubowi koledzy oraz parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości. W ten sposób projekt został odrzucony.
W dalszej części konferencji głos zabrali posłowie Krzysztof Gadowski oraz Paweł Bańkowski, którzy z okazji zbliżającego się powoli końca roku postanowili podsumować działania rządu PiS w górnictwie. Poseł Gadowski wyliczył m.in. kwoty, które z budżetu państwa zostaną przeznaczone na górnictwo. Parlamentarzysta wyliczył także kopalnie, które mają zostać likwidowane. Parlamentarzysta mówił też o zadłużeniu spółek węglowych. Przypomniał, że PGG powstała w maju br. i że jest obecnie zadłużona na 364 mln zł. Sytuację tą wyjaśnił w poniedziałek rano na antenie Radia Piekary prezes spółki Tomasz Rogala.
- Strata była zakładana już pierwotnie w biznesplanie. Jest wyższa, to prawda. Natomiast trzeba zwrócić uwagę na to, że pomiar nastąpił po okresie najtrudniejszym, czyli okresie letnim. Trzeba podkreślić, że PGG realizuje program restrukturyzacyjny, a jego efektem jest przecież utworzenie kopalń zespolonych czy cała etatyzacja, która została przeprowadzona. Ponadto ograniczyliśmy wydatki w tym roku o 500 mln zł, zwiększyliśmy w stosunku do startu PGG średnie dobowe wydobycie o kilkanaście tysięcy ton i zwiększyliśmy cenę sprzedaży o ponad 20 zł licząc stan obecny - wyjaśnił prezes Rogala.