Katowice: pierwszy dzień nowego prezesa w Kompanii Węglowej
fot: Andrzej Bęben
Pani prezes już kieruje największą firmą górniczą w Europie, bo zatrudniającą ok. 66 tys. ludzi
fot: Andrzej Bęben
Wtorek 7 czerwca to pierwszy dzień pracy nowego, wyłonionego w konkursie dzień wcześniej, prezesa Kompanii Węglowej, Joanny Strzelec-Łobodzińska. B. wiceminister gospodarki weszła do gmachu Kompanii już jako prezes tuż przed 9.00. Jeszcze na korytarzu dziennikarze, w tym z portalu nettg.pl, mogli zadać prezes na gorąco kilka pytań...
Z jakimi planami rozpoczyna Pani pracę?
Nie chcę przedstawiać planów bez pierwszego posiedzenia zarządu... Niewątpliwie nastąpią istotne zmiany organizacyjne. Troszkę władzy oddamy tam, gdzie jest też odpowiedzialność, czyli do kopalń. Wiąże się to generalnie z przebudową i restrukturyzacją organizacyjną Spółki. Po wydarzeniach w Japonii i odwrocie od energetyki jądrowej będziemy chcieli, jako największa firma górnicza w Europie, powalczyć o węgiel na forum europejskim. Musimy się na nim uaktywnić. Możliwe jest, że zorganizujemy u nas spotkanie ze wszystkim szefami europejskich spółek węglowych, by pod naszym przewodem zwarli siły. I wówczas powalczymy...
Kobieta po raz pierwszy jest prezesem potężnej spółki węglowej. Nie ma Pani, w związku z tym, żadnych obaw?
Nigdy nie miałam takich obaw, obaw związanych z płcią. Albo ktoś wie, co zrobić. Albo nie wie. I to nie jest zależne od tego, czy jest się kobietą, czy mężczyzną.
Będzie zmiana strategii działania Kompanii Węglowej?
Strategi spółki jest starą strategią. Nowa nie została przyjęta przez radę nadzorczą i walne zgromadzenie. W związku z tym popracujemy nad przebudową strategii.
Więcej uprawnień trafi do kopalń, a co z centrami wydobywczymi?
Najprawdopodobniej z centrów zrezygnujemy. Myślę, że przygotowania zajmą do dwóch miesięcy, a potem nastąpią konkretne działania. Podbudowa, taka edycyjna, do tej strategii została już zrobiona. Odchudzimy to dzieło może o połowę, dodamy trochę merytorycznej treści. Może strategię przyjmie nam właściciel i potem już będziemy działać.
Polityka zatrudnienia: czy może być tak, jak chcą związki zawodowe, że za jednego emeryta miałby być przyjęty nowy pracownik?
Nie wiem, czy tego chcą związki. Nie słyszałam. Myślę, że na ten temat jeszcze podyskutujemy. Jeżeli jest teraz okres dużego zapotrzebowania na węgiel, to z pewnością trzeba będzie wypracować mechanizmy elastycznego reagowania na zapotrzebowanie rynku. Zapewne nad polityką zatrudnieniową będziemy ze związkami zawodowymi debatować.
Kwestia upublicznienia Kompanii? Kiedy do tego może dojść?
Dotychczas mówiło się, sama o tym mówiłam, że najpierw Kompania musi pozbyć się starych długów, które spłaca, bo to niewątpliwie wpływa na obniżenie wartości Spółki. Ale z drugiej strony można także na te długi spojrzeć, jak na pewne zobowiązania w rodzaju kredytów, które trzeba spłacić. Będziemy się nad tym zastanawiać. Myślę, że wpierw trzeba uporządkować strukturę firmy, opracować wyraźną strategię... Nie jest wykluczone, że za trzy lata Kompania może stać się spółką giełdową. Trzy lata do duży okres, więc teraz trudno cokolwiek przesądzać.
Tyle krótkiej rozmowy z prezes Joanną Strzelec-Łobodzińską. Wprowadzającym nowego prezesa był wiceprzewodniczący rady nadzorczej Kompanii Węglowej, Klemens Ścierski. Były okolicznościowe kwiaty, życzenia pomyślnej i obfitującej w sukcesy pracy, chwila dla fotoreporterów i spotkanie nowego zarządu.
Przypomnijmy, że to, iż b. wiceminister gospodarki (zresztą jedyna w historii kobieta odpowiedzialna, m.in., za górnictwo) wygrała konkurs. Jego wyniki ogłoszono w poniedziałek 6 czerwca. O miejsce w zarządzie ubiegało się 18 kandydatów. Ostatecznie w składzie znaleźli się dotychczasowi wiceprezesi: Marek Uszko (ds. produkcji), Ewa Malek-Piotrowska (ds. finansowych), Piotr Rykala (ds. pracy) i Zbigniew Paprotny (ds.handlu). Dodatkowo, w zarządzie zasiądzie także Krzysztof Brejdak, były członek zarządu ING Banku Śląskiego, który zastąpi wiceprezesa ds. integracji i rozwoju Jacka Korskiego.
6 czerwca walne zgromadzenie spółki zatwierdziło sprawozdanie finansowe Kompanii za 2010 rok i tym samym, zgodnie z prawem, nowo wyłoniony zarząd Kompanii Węglowej rozpoczął działalność.
Prezes Joanna Strzelec-Łobodzińska od 20 października 2008 r. do 23 maja 2011 r. zajmowała stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Gospodarki. Teraz kieruje największą firmą górniczą w Europie, bo zatrudniającą ok. 66 tys. ludzi.
Jeszcze dziś zbierze się, jak poinformowała pani prezes, zarząd Kompanii Węglowej na swym pierwszym posiedzeniu w nowym składzie i pod nowym przewodnictwem.
W galerii: Pierwszy dzień pracy nowego prezesa Kompanii Węglowej (zdjęcia Andrzej Bęben - nettg.pl)