Katowice: nawet 40 tys. osób na szczycie klimatycznym

fot: Maciej Dorosiński

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM) powstała 1 lipca 2017 r., a zaczęła działać od 1 stycznia 2018 r. Organizacja - mocą ustawy przygotowanej specjalnie dla tego regionu - zrzesza 41 miast i gmin centralnej części woj. śląskiego, zamieszkałych przez blisko 2,3 mln osób

fot: Maciej Dorosiński

W grudniowym szczycie klimatycznym ONZ w Katowicach może uczestniczyć 35-40 tys. osób - ocenił w środę, 25 kwietnia, minister środowiska Henryk Kowalczyk. Dodał, że Polska będzie chciała, aby redukcja emisji CO2 opierała się na dobrowolności.

Szef resortu środowiska uczestniczy w posiedzeniu rady dialogu społecznego, na którym przedstawia informacje dot. grudniowego szczytu w Katowicach.

Kowalczyk ocenił, że na konferencję może przyjechać ok 20 tys. osób związanych z negocjacjami klimatycznymi. Razem z przedstawicielami organizacji pozarządowych i gości w szczycie może brać udział 35-40 tys. osób z blisko 200 państw - wskazał minister.

Przypomniał, że podczas szczytu ma zostać przyjęty pakiet implementacyjny zawartego w grudniu 2015 roku Porozumienia Paryskiego. To pierwsza globalna umowa klimatyczna, która zacznie obowiązywać od 2020 roku. Jej celem jest utrzymanie wzrostu globalnych średnich temperatur na poziomie znacznie mniejszym niż 2 st. C w stosunku do epoki przedindustrialnej i kontynuowanie wysiłków na rzecz ograniczenia wzrostu temperatur do 1,5 st. C.

Szef MŚ zapowiedział, że Polska będzie chciała, aby w konkluzjach szczytu zapisać, by państwa dobrowolnie mogły ograniczać emisję CO2, a także by uwzględnić efekt pochłaniania tego gazu. Kwestia pochłaniania CO2 przez układy przyrodnicze np. lasy - jak wskazuje resort środowiska - ma wpisywać się w tzw. neutralność klimatyczną, czyli zrównanie emisji z wychwytem dwutlenku węgla. MŚ dowodzi, że poprzez odpowiednie gospodarowaniem lasem, np. przez dosadzanie do starych drzew tych młodych, można zwiększyć pochłanianie CO2 przez las. Węgiel jest wychwytywany przez rośliny w naturalnym procesie fotosyntezy.

Kowalczyk zapowiedział ponadto, że nasz kraj podczas szczytu w Katowicach ma postulować także za dobrowolnością finansowania działań klimatycznych przez państwa rozwinięte na rzecz krajów rozwijających się. Na razie - jak podkreślił minister - państwa "twardo" zadeklarowały na ten cel ok. 6 mld dol. Zgodnie z założeniami do 2020 roku ma być to 100 mld dolarów i być obsługiwane np. przez Zielony Fundusz Klimatyczny.

Uchwalona na początku br. roku ustawa ws. organizacji szczytu w Katowicach przewidziała wpłatę 30 mln zł z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na realizację celów ONZ-towskiej Konwencji Klimatycznej. Deklarację finansowego wsparcia walki ze zmianami klimatu, dwa lata temu złożyła ówczesna premier Beata Szydło.

Minister dodał, że Polska podczas szczytu klimatycznego będzie również chwaliła się swoimi osiągnieciami i doświadczeniami w kwestii zrównoważonego rozwoju, ochrony klimatu. Przypomniał, że nasz kraj zgodnie z Protokołem z Kioto zredukował swoje emisje CO2 o ponad 30 proc., a wymagane było 6 proc.

Kowalczyk poinformował ponadto, że szczególną rolę w negocjacjach klimatycznych odgrywać będzie wiceminister energii Michał Kurtyka.

- Bedzie on bardzo mocno włączony w przygotowanie stanowiska Polski, jeśli chodzi o politykę klimatyczną - powiedział szef resortu środowiska.

Minister dodał, że w połowie roku powinny zacząć się negocjacje nt. stanowiska Unii Europejskiej na szczyt. Jak wskazał, najprawdopodobniej zostanie ono przyjęte w październiku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.