Katowice montują przydomowe zbiorniki na deszczówkę

fot: Krystian Krawczyk

W obecnej perspektywie z Programu Infrastruktura i Środowisko tylko na inwestycje związane z zagospodarowaniem wód opadowych przeznaczono ponad miliard złotych

fot: Krystian Krawczyk

Akcję "Łapiemy deszczówkę" rozpoczęła spółka mieszkaniowa samorządu Katowic zabudową 19 zbiorników przy swoich budynkach. Taka mała retencja ma uzupełniać prowadzony przez miasto projekt budowy systemu 13 dużych zbiorników zbierających wodę deszczową.

Jak poinformowało w poniedziałek biuro prasowe katowickiego magistratu, Komunalny Zakład Gospodarki Komunalnej w Katowicach rozpoczął akcję "Łapiemy deszczówkę". Chodzi o montaż na budynkach zbiorników na deszczówkę, która będzie wykorzystywana do podlewania roślin.

- Zmiany klimatyczne, których jesteśmy świadkami, wymagają od nas szybkich i zdecydowanych działań. Dlatego realizujemy duży projekt budowy 13 zbiorników retencyjnych na terenie Katowic, sadzimy łąki, ale także wdrażamy mniejsze projekty, które w skali miasta mogą mieć ogromny wpływ na środowisko - powiedział cytowany w informacji miasta jego prezydent Marcin Krupa.

- Ostatnie deszczowe dni były poprzedzone tygodniami suszy. To pokazuje, że powinniśmy łapać deszczówkę, co wdraża już Komunalny Zakład Gospodarki Komunalnej poprzez montaż zbiorników przy swoim zasobie - dodał Krupa.

Miejska spółka na montaż 19 zbiorników przeznaczyła blisko 10 tys. zł. W zależności od lokalizacji i możliwości technicznych zbiorniki mają od 200 do 350 litrów pojemności. Zostały już zamontowane w śródmieściu oraz w dzielnicach Koszutka oraz Szopienice, pod adresami: Chopina 8, Grażyńskiego 5, Wojewódzka 38, Brata Alberta 1 i 2, Stalmacha 18, Kordeckiego 2a i 4b.

W kolejnych dniach następne zbiorniki pojawią się w Szopienicach, Załężu, Centrum i Giszowcu, przy budynkach: Bednorza 60, Kocura 14, Olchawy 3 i 5, Bednarska 15, Działkowa 32, Mariacka 25 i 28, Reja 6, Słowackiego 11, 3 Maja 36 oraz Ondraszka 10.

W kwietniu br. Katowice sprawdziły funkcjonowanie powstałych już zbiorników dużej retencji, których budowę - wraz z 7 km kanalizacji deszczowej - miasto ujęło w unijnym projekcie o szacunkowej wartości 63,9 mln zł. Dotąd powstało sześć z trzynastu zaplanowanych do 2022 r. nowych zbiorników. Wszystkie będą miały łączną pojemność 6,5 tys. m sześc. wody.

Katowicki samorząd wskazuje, że wodę zgromadzoną w zbiornikach retencyjnych można użyć np. do czyszczenia kanalizacji czy mycia powierzchni ulic, placów i chodników. Zbiorniki okresowo zatrzymują też nadmiar wód deszczowych, zabezpieczając tereny zagrożone podtopieniami przed zalewaniem i powodziami.

Niezależnie od unijnego projektu Katowice deklarują inne działania na rzecz tzw. małej retencji, jak zrealizowane przez Komunalny Zakład Gospodarki Mieszkaniowej wspólnie z mieszkańcami ogrody deszczowe, projekt katowickich łąk kwietnych, które lepiej niż trawniki magazynują wodę, czy też starania o zalesianie terenów miejskich lub budowę "zielonych dachów".

To niejedyne podobne inicjatywy na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. W ostatnich dniach władze przylegającego do Katowic Mikołowa podały, że prawdopodobnie z początkiem lipca br. ruszy tam program dopłat dla mieszkańców do zbiorników umożliwiających zbieranie deszczówki. Dopłaty wyniosą połowę kosztów, do kwoty 1 tys. zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).

Wtargnął na teren kopalni. Sprawę byłego prezesa Orlenu bada prokuratura

Prokuratura Rejonowa w Bydgoszczy rozpoczęła śledztwo dotyczące wtargnięcia w lipcu na teren kopalni  Solino Daniela Obajtka, europosła PiS i byłego prezesa Orlenu. W zakładzie trwał strajk pracowników. Polityk rzekomo podjął "interwencję poselską", a następnie "interwencję polityczną".

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.