Katowice: miasto pożyczy w EBI na inwestycje

fot: Andrzej Bęben/ARC

W tym roku wpływy do budżetu Katowic wyniosą prawie 1,7 mld zł, a łączne wydatki ponad 1,8 mld zł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Władze Katowic zamierzają w ciągu trzech lat wykorzystać 165 mln zł niskooprocentowanego kredytu z Europejskiego Banku Inwestycyjnego na finansowanie strategicznych dla rozwoju miasta inwestycji. W środę (2 marca) na zaciągnięcie kredytu zgodzili się miejscy radni.

Jak mówiła podczas sesji rady tego dnia miejska skarbnik Danuta Kamińska, chodzi o zabezpieczenie finansowania projektów wpisanych do Wieloletnich Przedsięwzięć Inwestycyjnych miasta Katowice. Część z nich ma być współfinansowana z funduszy Unii Europejskiej.

Kredyt z EBI ma być przyjmowany w latach 2017-2019 jako przychody budżetu miasta w transzach wynikających z potrzeb realizowanych zadań inwestycyjnych. Według wstępnych planów w 2017 r. byłoby to 84,4 mln zł, w 2018 r. - 66,2 mln zł, a w 2019 r. - 14,4 mln zł. Okres spłaty kredytu ma wynosić 18 lat (z zachowaniem 5-letniej karencji).

Wśród przedsięwzięć, na które miałyby trafić m.in. środki z EBI, jest budowa Katowickiego Systemu Zintegrowanych Węzłów Przesiadkowych: węzłów Zawodzie, Brynów Pętla, Ligota i Sądowa. Według wcześniejszych zapowiedzi prace nad co najmniej częścią tych inwestycji - np. wartym ponad 100 mln zł węzłem Brynów Pętla - miałyby ruszyć już w tym roku.

Spośród inwestycji drogowych w kontekście środków z EBI miasto wymienia rozbudowę drogi krajowej nr 81 od węzła autostrady A4 z drogą 86 do budowanego węzła z ul. Armii Krajowej, budowę nowej drogi łączącej trasę S86 z ul. Obrońców Westerplatte, a także rozbudowę układu komunikacyjnego w południowych dzielnicach.

Wśród planowanych do współfinansowania kredytem inwestycji w nieruchomości władze Katowic zamierzają nadal termomodernizować budynki użyteczności publicznej, przygotować tereny pod budownictwo mieszkaniowe w rejonie ul. Książęcej (osiedle Franciszkańskie), a także zbudować trzy baseny w dzielnicach i halę sportową przy zespole szkół nr 2.

Miasto nie zdecydowało jeszcze, czy zaciągnie zobowiązanie w EBI w złotych, czy też w euro. Kredyt nie będzie miał gwarancji majątkowych, samorząd zobowiązany będzie jednak m.in. do utrzymania dobrej kondycji finansowej (szczególnie utrzymania ratingu zadłużenia na dotychczasowym poziomie czy utrzymania nadwyżki operacyjnej brutto na poziomie gwarantującym spłatę zobowiązań i obsługę długu).

Z kredytów udzielanych przez EBI Katowice korzystały już w przeszłości. W połowie listopada br. samorząd Rybnika zapowiedział sfinansowanie kredytem w tym banku wkładu do unijnego projektu budowy swojego odcinka Drogi Regionalnej Racibórz-Pszczyna (całość kosztów to ponad 460 mln zł).

Pod koniec ub. roku również władze Rudy Śląskiej zasygnalizowały zamiar wykorzystania ciągu czterech lat ponad 300 mln zł niskooprocentowanego kredytu z EBI na finansowanie rozpoczynanych inwestycji. Razem z funduszami UE miasto to chce w latach 2016-2019 przeznaczyć na inwestycje 700 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.