Katowice, miasto konferencyjne

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jeden kongres, 100 sesji, w jednym miejscu: w Międzynarodowym Centrum Kongresowym

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ponad pół miliona osób przyjechało w ubiegłym roku do Katowic, by uczestniczyć w rozmaitych konferencjach i wydarzeniach biznesowych. W sumie wydali w mieście prawie 78,3 mln zł, z czego blisko 23 mln zł na noclegi - wynika z raportu o turystyce biznesowej w Katowicach.

Raport powstał w oparciu o badania uczestników organizowanych w Katowicach spotkań konferencyjnych, prowadzone przez dr. Krzysztofa Cieślikowskiego z katowickiej Akademii Wychowania Fizycznego, we współpracy z katowickim samorządem.

Samorządowcy oceniają, że wyniki raportu potwierdzają, iż Katowice są przygotowane do organizowania i obsługi spotkań konferencyjnych i wydarzeń biznesowych.

- Sprawdza się strategia, którą przyjęliśmy wiele lat temu, by Katowice z miasta przemysłu ciężkiego przekształcać w miasto "przemysłu spotkańˮ. Mamy potencjał, który chcemy jeszcze lepiej wykorzystać i skutecznie promować. Dzięki Międzynarodowemu Centrum Kongresowemu (MCK) i położeniu w sercu aglomeracji aspirujemy do roli lidera w dziedzinie turystyki biznesowej - skomentował prezydent Katowic Marcin Krupa.

Otwarte w marcu ubiegłego roku Międzynarodowe Centrum Kongresowe do końca grudnia było gospodarzem blisko 340 spotkań konferencyjnych i wydarzeń biznesowych, w których wzięło udział niespełna 320 tys. uczestników. Oznacza to, że obiekt szybko stał się najpopularniejszym miejscem organizacji tego typu imprez w mieście. W sumie w ubiegłym roku na różnego rodzaju konferencje do Katowic przyjechało prawie 582,5 tys. osób - o ponad 10 proc. więcej niż rok wcześniej.

W marcu zeszłego roku w MCK odbyła się największa impreza biznesowa w Polsce - międzynarodowe targi gier komputerowych i oprogramowania Intel Extreme Masters. W ciągu trzech dni Centrum odwiedziło ponad 104 tys. osób. Przy obsłudze tego wydarzenia pracowało 1,4 tys. osób. Właśnie w marcu do Katowic przyjechało najwięcej uczestników organizowanych tu imprez - prawie jedna czwarta wszystkich ubiegłorocznych gości.

Połączone z halą "Spodka" MCK to największa zadaszona powierzchnia konferencyjna w Polsce.

- Mamy obiekt, który jest wyjątkowy pod względem architektonicznym i funkcjonalnym, największy w Polsce. Zyskaliśmy też nowy symbol miasta, ciekawą przestrzeń i miejsce, dzięki któremu kolejne edycje znanych wydarzeń jak Europejski Kongres Gospodarczy czy Intel Extreme Masters mogą się rozwijać, a nowe imprezy budować swój prestiż i rangę - ocenił prezydent Krupa.

W sumie w całym 2015 r. w stolicy Górnego Śląska zorganizowano łącznie ponad 6,6 tys. konferencji i wydarzeń (o ponad 440 mniej niż rok wcześniej), z których ponad 1,1 tys. (17,4 proc.) trwało dwa dni i dłużej.

Osoby nocujące w Katowicach (ok. 15 proc. uczestników) wydały tu średnio 537,1 zł, a pozostałe 148,9 zł. Jednak ta druga kwota nie jest do końca miarodajna, ponieważ ponad 40 proc. uczestników badania nie wydało w Katowicach ani złotówki; wprawdzie jadąc na konferencję kupowali paliwo, bilety czy inne usługi, ale w innych miastach. Uśredniając wydatki tych, którzy coś w Katowicach kupili, oraz pozostałych, wypada 63,66 zł na osobę. Stąd łączne wydatki wszystkich uczestników katowickich spotkań w 2015 r. autorzy raportu oszacowali na blisko 78,3 mln zł.

Najczęściej (prawie 70 proc.) uczestnicy konferencji przyjeżdżają do Katowic samochodami. Chwalą dobre połączenia drogowe stolicy Górnego Śląska z innymi miastami, jednak brakuje im miejsc parkingowych w centrum miasta. Delegaci zauważają "nowoczesną przestrzeń miejską", "dobrą dostępność komunikacyjną", a także "rozmach inwestycji i rozwój biznesu" w mieście; w ciągu ostatnich siedmiu lat na inwestycje w centrum Katowic wydano ponad 2,6 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Powrót do górnictwa a zwrot JOP. Ważna opinia prawnika

Łukasz Oleś, adwokat: Czym innym jest utrata uprawnienia do świadczenia lub brak możliwości ponownego skorzystania z programu restrukturyzacyjnego, a czym innym obowiązek zwrotu już wypłaconej jednorazowej odprawy pieniężnej.

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.