Katowice: Marsz, krowa Korfantego i hymn Górnego Śląska

fot: Maciej Dorosiński

W Marszach Autonomii zawsze pojawiają się szczególne rekwizyty. W tym roku była to "krowa Korfantego"

fot: Maciej Dorosiński

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

W sobotę, 14 lipca, ulicami Katowic przeszedł Marsz Autonomii. Pochód, którego organizatorem jest Ruch Autonomii Śląska, odbył się po raz dwunasty. Tym razem maszerowano pod hasłem „Odłączamy ładowanie Warszawy”. W czasie Marszu zaprezentowano także Śląską Partię Regionalną, której kandydaci będą startować w nadchodzących wyborach samorządowych.

Marsz zawsze jest organizowany w okolicach 15 lipca. To data symboliczna. 15 lipca 1920 Sejm ustawodawczy uchwalił autonomię województwa śląskiego. Autonomia faktycznie funkcjonowała w latach 1922-1939. Zniesiono ją formalnie w 1945 r. Podstawą prawną dla autonomii polskiej części Górnego Śląska i polskiej części Śląska Cieszyńskiego był Statut Organiczny Województwa Śląskiego.

Marsz rozpoczął się w samo południe na placu Wolności, po blisko godzinie jego uczestnicy dotarli na plac Sejmu Śląskiego. Tradycyjnie nieśli zółto-niebieską flagę, która miała 100 m długości. Ponadto nie zabrakło transparentów mających przekonywać do autonomii, takich jak: „Autonomia to normalność”, „Ślązacy mniejszością etniczną” oraz głośno wykrzykiwanych haseł popierających ten pogląd. W pochodzie brała także udział „krowa Korfantego”. Było to nawiązanie do obietnicy Wojciecha Korfantego, który jako komisarz plebiscytowy na Górnym Śląsku obiecywał on, że każdy chłop po przyłączeniu regionu do Polski dostanie krowę.

Pochód zakończył się na placu Sejmu Śląskiego, gdzie zorganizowano Dzień Górnośląski. Tam można było spotkać się z kandydatami Śląskiej Partii Regionalnej. Głównym wydarzeniem było jednak prawykonanie Hymnu Śląskiego. Został on odśpiewany m.in. po polsku, śląsku i czesku.

W ramach Dnia Górnośląskiego odbył się także koncert zespołu "Oberschlesien".

W galerii: Marsz Autonomii i Dzień Górnośląski. Katowice, 14 lipca 2018 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal netTG.pl). 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.

Węglokoks Energia wspiera kształcenie techników OZE

Grupa Kapitałowa Węglokoks Energia 12 października 2026 r. otworzyła doposażoną pracownię praktycznej nauki zawodu w Zespole Szkół nr 6 im. Mikołaja Kopernika w Rudzie Śląskiej. Nowy sprzęt będzie służył uczniom klasy patronackiej kształcącej się w zawodzie technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej – informują w Węglokoks Energia.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 86 - Sława Umińska-Kajdan | Prezydent Piekar Śląskich. Co dalej z górnictwem w mieście?

Sława Umińska-Kajdan, prezydent Piekar Śląskich, była gościnią studia netTG.pl. W rozmowie mówi o głośnej sprawie koncesji wydobywczej, przyszłości miasta po górnictwie oraz o zagospodarowaniu terenów pokopalnianych.