Katowice: marsz Autonomii i Dzień Górnośląski

fot: Maciej Dorosiński

Marsz Ruchu Autonomii Śląska odbył się już po raz 7. W tym roku wzięło w nim udział ponad 1000 osób

fot: Maciej Dorosiński

+16 Zobacz galerię

Galeria
(19 zdjęć)

Punktulanie o godz. 12. z Placu Wolności w Katowicach wyruszył 7. Marsz Autonomii Śląska, którego organizatorem był Ruch Autonomii Śląska. W pochodzie uczestniczyło ponad 1000 zwolenników odzyskania przedwojennej autonomii Górnego Śląska w nowoczesnej formie. Marsz przeszedł ulicami Katowic i zakończył się na placu Sejmu Śląskiego, gdzie odbywa się III Dzień Górnośląski.

Pochód był prowadzony przez policję. Ponadto na jego czele znajdowali się zmotoryzowani autonomiści, których pojazdy były ozdobione w żółto-niebieskie barwy. Głównym elementem marszu była stumetrowa flaga, którą nieśli uczestnicy pochodu. Ponadto nie zabrakło chorągiewek, balonów i koszulek, na których znalazły się hasła wypisane gwarą śląską. Wszystkie te elementy były obowiązkowo w żółto-niebieskich barwach. Uczestnicy marszy skandowali m.in. "Autonomia:, "Poradzymy", "Górny Śląsk".

Po wyjściu z Placu Wolności marsz skierował się na ul. Mickiewicza. Jego kolejnym celem była ul. Francuska, a później Jagielońska, przy której znajduje się plac Sejmu Śląskiego. Tuż przed nim swój obóz rozbili Liga Obrony Suwerenności oraz Solidarni 2010. Kontrmanifestanci w czasie przechodzenia marszu wykrzykiwali m.in. "Wrzuć RAŚoka do hasioka!". Autonomiści odpowiedzieli im głośnym: "Autonomia, autonomia". Sytuacji tej bacznie pilnował policyjny Zespół Antykonfliktowy, który szczelnie oddzielił obie grupy.

Po godzinie Marsz Autonomii dotarł do placu Sejmu Śląskiego. Tam można było zaobserwować scenę, na która była przygotowana na obchody III Dnia Górnośląskiego. Gwiazdą wieczoru będzie legendarny śląski zespół SBB.

Po dotarciu na miejsce do autonomistów przemówił Jerzy Gorzelik, lider RAŚ, który przypomniał sylwetkę śląskiego publicysty Michała Smolorza, który zmarł na początku tego roku. Jego pamięć została uczczona minutą ciszy. Później lider RAŚ przywitał gości z Niemiec, Czech i innych regionów Polski, którzy są zwolennikami regionalizmu. Gorzelik przypomniał w swoim kilkuminutowym przemówieniu, o co walczy RAŚ i jakie korzyści są związane z autonomią. W swoim przemówieniu użył zarówno języka polskiego, jak i gwary śląskiej

Po nim na scenie pojawił się Jerzy Ciurlok, członek Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej, który znany jest Czytelnikom Trybuny Górniczej ze swoich cotygodniowych felietonów. Przypomniał on zebranym o historii Śląska i dziedzictwie tych ziem. Po wystąpieniach rozpoczęły się obchody III Dnia Górnośląskiego.

W galerii: Marsz Ruchu Autonomii Śląska. Katowice, 13 lipca 2013 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.