Katowice: konsultacje ws. nowej trasy tramwajowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Tramwaj jest "cool" i "trendy"

fot: Andrzej Bęben/ARC

W połowie kwietnia mają odbyć się spotkania konsultacyjne ws. wyboru trasy tramwajowej do południowych dzielnic Katowic. Inwestycję zapowiedział w styczniu br. prezydent miasta Marcin Krupa. Nowa linia miałaby powstać w latach 2018-2019.

5-kilometrowa trasa miałaby zaczynać się przy obecnej pętli w Brynowie, wieść na południe ulicą Rzepakową, omijać od wschodu m.in. dzielnicę Ochojec i Osiedle Odrodzenia (ale od zachodu Górnośląskie Centrum Medyczne) i kończyć się pętlą Kostuchna przy ul. Armii Krajowej - na wysokości Osiedla Bażantowo.

Założenia przewidują poprowadzenie trasy wschodnim skrajem zamieszkanych terenów miasta, który częściowo pokrywa się z granicą tzw. lasów murckowskich (większość gruntów należy tam do miasta lub do Lasów Państwowych). W założeniach mieści się jednak kilka wariantów szczegółowego przebiegu trasy, które mniej lub bardziej wchodzą w obszary zabudowane.

Ostatecznego wyboru ma dokonać Krupa, który skłania się ku przebiegowi jak najbardziej na wschód. Według prezydenta taki przebieg linii wraz z rzadkim rozmieszczeniem przystanków korzystnie wpłyną na czas przejazdu, a co za tym idzie na atrakcyjność połączenia. Wcześniej nastąpią spotkania z mieszkańcami, które mają być elementem konsultacji społecznych ws. wyboru docelowego przebiegu.

Jak przekazał podczas czwartkowej (26 marca) konferencji prasowej Krupa, spotkania te odbędą się w czterech miejscach w dniach 13-16 kwietnia. Wezmą w nich udział przedstawiciele wydziału transportu magistratu, spółki Tramwaje Śląskie, która zrealizuje zadanie oraz projektanci powstającego "Wieloletniego planu rozwoju zintegrowanego systemu transportowego miasta Katowice".

Na spotkaniach mieszkańcy mają być informowani o możliwych wariantach przebiegu trasy, a następnie wypełniać ankiety, które posłużą jako wsparcie dla działań miasta i twórców planu. Spotkania ma poprzedzić szczegółowa akcja informacyjna, oparta m.in. o stronę internetową tramwaj-odrodzenie.katowice.eu. Miasto zamierza też informować o przedsięwzięciu za pomocą nośników reklamy ulicznej, w środkach transportu, przy pomocy spółdzielni mieszkaniowych i parafii.

- To kwestia zapoznania (mieszkańców - PAP) z różnymi problemami technicznymi, technologicznymi i własnościowymi. Mieszkańcy, którzy będą opiniowali poszczególne warianty (), będą wyposażeni również w wiedzę ekspercką, że np. w danym miejscu występują określone problemy, które będzie trzeba w jakiś sposób pokonać i one będą związane albo ze zwiększonymi kosztami, albo z kwestiami społecznymi. W drodze dyskusji będzie wypracowany wariant, który będzie najbardziej pasował mieszkańcom, z pełną świadomością, jakie to niesie za sobą skutki - zapowiedział prezydent Katowic.

Przygotowania do inwestycji rozpoczęły już Tramwaje Śląskie. Jak powiedział w czwartek prezes Tramwajów Tadeusz Freisler, spółka ogłosiła już przetarg na studium przedprojektowe. Ma ono zawierać m.in. oszacowanie słabych i mocnych stron analizowanych wariantów trasy, określenie etapów prac projektowych i terminów realizacji robót, a także przewidywanych kosztów projektowania i budowy. Studium przedprojektowe powinno być gotowe do lipca br.

Miasto przypomina, że przygotowanie inwestycji wiąże się z m.in. koniecznością pozyskania gruntów oraz decyzji środowiskowych. Koszty będą zależały od ostatecznego przebiegu trasy. W styczniu prezydent Krupa szacował, że może to być ok. 90 mln zł.

W czwartek Freisler poinformował, że zadanie związane z nowym tramwajem w Katowicach włączono do szacowanego na 880 mln zł projektu Tramwajów Śląskich, który przygotowano w ramach strategii rozwoju subregionu centralnego woj. śląskiego (pod kątem tzw. Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych, które będą realizowane przy wsparciu rozdzielanych przez lokalne samorządy środków Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-2020).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.