Katowice: Konferencja PO o przyszłości energetycznej kraju
fot: Bartłomiej Szopa
Węgiel jeszcze długo pozostanie podstawą energetyczną Polski - twierdzi poseł Saługa
fot: Bartłomiej Szopa
O przyszłości polskiej energetyki jądrowej mówił podczas konferencji prasowej 10 maja w Katowicach poseł na sejm Wojciech Saługa (PO), który stoi na czele specjalnej sejmowej komisji zajmującej się projektami ustaw, które mają umożliwić w Polsce budowę elektrowni jądrowej. W tym tygodniu projekty mają trafić pod obrady sejmu.
Program rozwoju polskiej energetyki jądrowej składa się z kilku etapów. W pierwszym – do połowy 2011 roku mają zostać uchwalone przepisy niezbędne dla rozwoju i funkcjonowania tego typu siłowni. W etapie drugim – do końca 2013 roku, ma być wybrana lokalizacja, a także technologia budowy. Jak zaznaczył poseł Saługa – żadna z potencjalnych 27 lokalizacji nie jest na Śląsku. - Decyduje tu tektonika, a jak wiadomo nasz region nie jest zbyt stabilny pod tym względem. Innym czynnikiem decydującym jest niezbędna duża ilość wody do chłodzenia reaktorów i tego też na Śląsku zagwarantować się nie da – tłumaczył.
Z końcem 2015 roku ma być wykonany projekt techniczny, jak też uzyskane wszystkie niezbędne uzgodnienia i pozwolenia. Pierwszy blok elektrowni powstać ma w roku 2020. - Przygotowane przez nas przepisy nie determinują dzisiaj budowy bloków, ale stwarzają silne i stabilne podstawy, aby, gdy taka decyzja zapadnie, móc sprawnie, a przede wszystkim bezpiecznie inwestować w energetykę jądrową – tłumaczy Wojciech Saługa.
Na konferencji poruszono też kwestię roli węgla w polskiej energetyce. Obecnie ponad 90 proc. zapotrzebowania na energię pokrywa produkcja z elektrowni węglowych. Za 20 lat nadal większość polskiej energii ma pochodzić ze źródeł węglowych. 57 proc. prądu wytwarzana ma być z węgla kamiennego lub brunatnego.
Zapytany przez nettg.pl, czy spółki węglowe mogą liczyć na jakieś gwarancje tego zapotrzebowania, poseł Saługa odpowiedział, że będzie to wynikać głównie z umów między koncernami energetycznymi i dostawcami węgla. - Węgiel mamy u siebie i musimy opierać się na tym co mamy – podkreślił poseł. Zwrócił też uwagę na to, że zapotrzebowanie na węgiel jest, ale jest problem z jego wydobyciem.
- Na Śląsku mamy ponad wiekowe tradycje produkcji węgla – przekonywał poseł. - Jeśli chodzi o węgiel, musimy zachowywać się racjonalnie. To paliwo jeszcze długo pozostanie podstawą energetyczną Polski. By jednak nie traciło na znaczeniu, musimy stawiać na czyste technologie węglowe i budować nowe bloki – wytłumaczył.
Poseł przytoczył przykład przygotowywanego w Elektrowni Jaworzno III 900 MW bloku węglowego oraz mniejszej – 460 MW jednostki otwartej przez Tauron 2 lata temu w Elektrowni Łagisza, który mimo że spala węgiel, emituje o 20 proc. mniej dwutlenku węgla i innych zanieczyszczeń.
- W interesie naszego regionu jest bliska współpraca świata nauki, ośrodków władzy oraz górnictwa i energetyki w celu promocji czystych technologii węglowych. Tylko ich rozwój oraz mądre wsparcie polityków, szczególnie w parlamencie europejskim i polskim sejmie zapewnią rozwój górnictwa i energetyki węglowej w kolejnych latach – podsumował Wojciech Saługa.