Katowice: Kino Kosmos powraca

W najbliższy piątek (15 października) w Katowicach ponownie pojawi się Kino Kosmos. Po czterech latach kino działające w Centrum Sztuki Filmowej powróci do starej nazwy używanej od ponad 40 lat. Z tej okazji dla miłośników kina przygotowano szereg „kosmicznych” atrakcji – informuje portal nettg.pl Aleksandra Szatkowska-Mejer rzecznik prasowy „Silesia-Film”.

Comeback Kina Kosmos zaplanowano na czwarte urodziny Centrum Sztuki Filmowej. W piątek na dachu budynku po raz pierwszy zostanie włączony neon z napisem Kino Kosmos. W ten sposób Instytucja Filmowa „Silesia-Film”, właściciel kina, włącza się do akcji powrotu neonów do Katowic.

- Z okazji powrotu do nazwy Kino Kosmos, dla miłośników X muzy przygotowano wiele ciekawych propozycji, które zaplanowano w najbliższy weekend. Dwudniowa „kosmiczna transformacja” rozpocznie się piątkowymi porannymi warsztatami dla dzieci. Dla nich przygotowano amerykański film animowany „Horton słyszy Ktosia”. Starsi widzowie będą mogli z kolei zobaczyć filmy s-f z lat 80-tych: „Test pilota Pirxa” Marka Piestraka, „Kokon” Rona Howarda (spotkanie pensjonariuszy domu starców z kosmitami) oraz kultowy cyberpunkowy thriller „Hardware” Richarda Stanley’a – czytamy w nadesłanym komunikacie.

Tuż po odsłonięciu nowego neonu Kina Kosmos oraz finale konkursu filmowego, rozpocznie się pierwsza część kosmicznego maratonu „Gwiezdnych wojen”. Miłośnicy filmów G.Lucasa zobaczą najpierw: „Mroczne widmo, a potem „Atak Klonów” i „Zemstę Sithów”. Następnego dnia, w sobotę zaplanowano drugą część maratonu, podczas której będzie można zobaczyć: „Nową nadzieję”, „Imperium kontratakuje” oraz „Powrót Jedi. W sobotę widzowie będą mogli również zobaczyć perypetie sympatycznego robota Johnny’ego 5 z „Krótkiego spięcia” Johna Badhamana oraz arcydzieło Stanley’a Kubricka „2001: Odyseja kosmiczna”.

Oprócz „kosmicznych filmów” organizatorzy przygotowali z okazji powrotu nazwy „Kosmos” szereg dodatkowych atrakcji. Urodzinowi goście będą mogli nagrać swoje wspomnienia związane z katowickim Kinem Kosmos oraz wziąć udział w grze miejskiej „Kinematograf z Koszutki”. Zadaniem graczy będzie odnalezienie dokumentów z urzędu patentowego potwierdzających, że to nie bracia Lumière, ani fotograf z Leszna niejaki Ottomar Ahschutz, ani tym bardziej Thomas Alva Edison, lecz bracia Kociołek urodzeni na Koszutce, wynaleźli „magiczną aparaturę zwaną kinematografem”. Aby dotrzeć do ukrytych dokumentów zawodnicy będą musieli porozmawiać z Charliem Chapinem, pocieszyć zasmuconą pewną „ znaną aktorkę” oraz stawić czoła francuskim agentom. Ci ostatni, co oczywiste, nie są zainteresowani pozytywnym zakończeniem misji poszukiwania dokumentów.

Kino Kosmos powstało w 1965 roku. Po prawie 40 latach działalności w latach 2004- 2006 obiekt został całkowicie wyremontowany i przekształcony w Centrum Sztuki Filmowej. Oprócz dwóch tradycyjnych sal kinowych znajdują się w niej: Filmoteka Śląska, czytelnia filmowa i wizualna oraz dział produkcji filmowej. Dziś po kilku latach działalności filmoteka dysponuje prawie 5 tys. filmów. Z kolei czytelnia oferuje 3,5 tys. filmów na DVD i VHS oraz 2 tys. książek o tematyce filmowej. W ubiegłym roku Centrum Sztuki Filmowej odwiedziło 174 tys. widzów, tj. o 10 tys. więcej niż zakładano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.