fot: Andrzej Bęben
Rosja jest dobrym miejscem do robienia biznesu, ale o tym w Polsce mało kto wie...
fot: Andrzej Bęben
O współpracy gospodarczej między województwem śląskim i obwodem kemerowskim, między Polską a Federacją Rosyjską rozmawiano w czwartek 2 czerwca w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim i Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego. Gościem obu urzędów był Aleksander Aleksiejew, ambasador Rosji w Polsce.
Rosja jest zainteresowana nie tylko ofertą przemysłu wydobywczego i ciężkiego, choć tym branżom w ponad 90 procentach były poświęcone rozmowy podczas roboczego śniadania wydanego przez władze województwa. Rosja, co potwierdził jej ambasador i wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk, zainteresowana jest rozwojem współpracy gospodarczej i kulturalnej na poziomie regionalnym.
- Już wkrótce podpiszemy dokument o współpracy województwa śląskiego i obwodu kemerowskiego - oświadczył wojewoda śląski otwierając seminarium „Współpraca ekonomiczna województwa śląskiego z Rosją: stan aktualny, projekty na przyszłość”.
W obwodzie tym, na południowo-środkowej Syberii, leży Kuźnieckie Zagłębie Węglowe. Wydobycie prowadzi się tu od 1851 r., również metodą odkrywkową. Na marginesie: węgiel kamienny był czwartym towarem eksportowym Rosji trafiającym do Polski. W 2010 r. polscy odbiorcy kupili w Rosji węgiel za 530 mln dolarów. Towarem numer jeden eksportowanym przez Polskę do Federacji Rosyjskiej są... części do urządzeń RTV. W 2010 r. sprzedaliśmy ich Rosji za 384 mln USD.
- Rosja jest dobrym miejscem do robienia biznesu, ale to fakt w Polsce dość mało znany - uważa Zbigniew Bereza, sekretarz generalny Stowarzyszenia Współpracy Polska-Wschód. - Radzę jeździć do Rosji i tam szukać partnerów do biznesowej współpracy i zapraszać ich do Polski, a nie czekać na nich u nas.
I coś w tym jest, skoro w Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej biznes rosyjski dotychczas nie zainwestował, choć kilkakrotnie Rosjanie gościli w strefie. Nic więc dziwnego, że deficyt inwestycyjny jest spory. Polska w Rosji w 2010 r. zainwestowała 558 mln USA, a Rosjanie w Polsce zaledwie 46,7 mln zł.