Katowice: Dwudziesta rocznica wyborów 4. czerwca 1989

Solidarnosc log

fot: ARC

Śląsko-dąrbrowska \"S\" żąda, by władze HAK natychmiast przywróciły do pracy zwolnionych pracowników

fot: ARC

+7 Zobacz galerię

Galeria
(10 zdjęć)

Z opóźnieniem spowodowanym ulewnym deszczem rozpoczęły uroczystości okazji 20. rocznicy odzyskania wolności i upadku komunizmu w Europie Środkowej, które zaplanowano na Placu Sejmu Śląskiego w Katowicach.

Po godz. 10 zaświeciło słońce i w miasteczku PRL-u zrobiło się gwarno.

Na czas happeningu plac podzielono na dwie części: reżimową i wolnościową, między którymi znajduje się granica czyli wystawa „Uciekinierzy z PRL-u\", którą przygotowali pracownicy Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach.

Zabytkowy autokar linii „89\" będzie woził pasażerów „Trasą Wolności”. Wyruszy z Plac Sejmu Śląskiego do Muzeum Pacyfikacji KWK „Wujek”, a następnie Muzeum IPN i wróci na Plac Sejmu Śląskiego, gdzie będzie urządzone „Miasteczko PRL\".

W Westybulu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego ulokowane zostanie „Kino Przyjaźń\", w którym odbędzie się edukacyjny pokaz filmowych kronik z czasów PRL-u. Projekcja połączona będzie z wystawami „Rysunki sprzed ćwierć wieku - Grafiki Jacka Fedorowicza” oraz „20 lat rysunku w Gazecie - Jacek Gawłowski”, sprzętu RTV i AGD.

Przygotowano także „Plenerowe kino PRL” czyli pokaz filmów dokumentalnych z epoki PRL i autentycznych nagrań z demonstracji antykomunistycznych na Placu Sejmu Śląskiego.

Wydarzenia sprzede 20 lat przypomni m.im konferencja wydarzenia \"Drogi do Wolności. Doświadczenia roku 1989 w Europie Środkowo-Wschodniej\", która odbędzie się dzisiaj z udziałem wojewody śląskiego Zygmunta Łukaszczyka w Sali Sejmu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego uczestniczyć będzie młodzież z Polski i Węgier.

W galerii: Miasteczko PRL na Placu Sejmu Śląskiego w Katowicach (zdjęcia: Jolanta Talarczyk - nettg.pl)


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego