Katowice: dodatkowe 17 milionów na przewozy

fot: Maciej Dorosiński

Zmiany są następstwem zamknięcia wyjazdu tramwajów z Rynku w stronę dzielnicy Zawodzie

fot: Maciej Dorosiński

17 mln zł dodatkowo w tym roku zapłacą gminy zrzeszone w Komunikacyjnym Związku Komunalnym Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego za przewozy pasażerskie. Uchwałę w tej sprawie przyjęło we wtorek, 23 października, zgromadzenie związku.

Tegoroczny, ustalony na 628 mln zł, budżet KZK GOP - głównego organizatora komunikacji w regionie - okazał się niedoszacowany. - W planach nie uwzględniliśmy tak dużego wzrostu cen oleju napędowego i tak wysokiej inflacji - wyjaśniła rzeczniczka związku Anna Koteras.

Dlatego, aby KZK GOP mógł realizować swe zadania, zrzeszone w nim gminy musiały zgodzić się na dodatkowe wsparcie finansowe. Zrobili to we wtorek prezydenci, burmistrzowie i wójtowie, wchodzący w skład Zgromadzenia KZK (tworzą je przedstawiciele 25 gmin).

W dokumencie sprecyzowano, która gmina i ile musi dodatkowo zapłacić za przewozy pasażerskie. Pierwotnie w budżecie KZK GOP założono, że łączne dotacje gmin wyniosą 288,5 mln zł.

KZK GOP to największy organizator komunikacji miejskiej w kraju - tworzy go 25 gmin; obsługuje teren zamieszkany przez ok. 2 mln ludzi. Bilety KZK GOP obowiązują również na terenie sąsiedniego związku - MZKP w Tarnowskich Górach tworzonego przez dziewięć gmin przylegających do aglomeracji katowickiej od północy. W regionie własne przedsiębiorstwa komunikacji miejskiej - z odrębnymi biletami - mają Jaworzno i Tychy.

Na zlecenie KZK GOP jeździ blisko 600 niskopodłogowych autobusów. Pojazdów starszego typu jest ponad 300. Do miast, które wpłacają najwyższe dotacje dla KZK GOP, należą Katowice, Sosnowiec i Dąbrowa Górnicza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ZUS kontroluje rzadziej, ale skuteczniej

ZUS przeprowadza dziś znacznie mniej kontroli u przedsiębiorców niż kilka lat temu, ale wykrywa nieprawidłowości częściej niż kiedykolwiek wcześniej. To efekt skutecznej analizy danych i typowania do kontroli tych podmiotów, w których ryzyko naruszenia przepisów jest największe. 

Połowa Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi. A jak tam u ciebie?

Niemal połowa, bo 47 proc. badanych Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi; jednocześnie co ósmy przyznaje, że ostatni raz udało mu się odłożyć pieniądze ponad rok temu - wynika z badania na zlecenie Santander Consumer Bank.

Połowa Polaków uważa, że system kaucyjny jest niewygodny

Dla 49 proc. Polaków system kaucyjny jest niewygodny; najczęściej wskazywanym problemem była konieczność przechowywania pustych opakowań w domu - wynika z badania CBOS. Natomiast 47 proc. ankietowanych oceniło system kaucyjny jako wygodny.

Miliony Polaków pytają o swoją przyszłość u doradców emerytalnych ZUS

Ponad 4,5 miliona klientów skorzystało tylko w tym roku z usług doradców emerytalnych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ta niezwykle popularna usługa funkcjonuje już od 2017 roku. Osoby wybierające się na emeryturę mogą u doradcy emerytalnego ZUS bezpłatne i na miejscu otrzymać symulację prognozowanego świadczenia. Taka informacja pozwala świadomie zdecydować o optymalnym momencie przejścia na emeryturę.