Katowice: do rewitalizacji trzeba podejść kompleksowo

Konieczne jest powołanie operatora rewitalizacji oraz powołanie pełnomocnika przy premierze, który będzie zajmował się tym zagadnieniem – to najważniejsze wnioski z konferencji „Drugie życie Śląska. Rewitalizacja i rekultywacja terenów poprzemysłowych i zdegradowanych – potencjałem rozwojowym województwa śląskiego”. Odbyła się ona w poniedziałek (15 maja) w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim, a jej organizatorem był poseł Prawa i Sprawiedliwości Czesław Sobierajski.

Temat związany z powołaniem operatora rewitalizacji szeroko omówił prezes spółki Haldex Tadeusz Koperski.

 - Misją i głównym zadaniem operatora rewitalizacji jest odzysk wartościowych surowców z odpadów pochodzących z bieżącego wydobycia kopalń oraz hałd, a następnie przetwarzanie ich na instalacjach w cenne certyfikowane produkty i przygotowanie ich do ponownego użytku oraz przywrócenie gruntom zdegradowanym lub zdewastowanym wartości użytkowych lub przyrodniczych, umożliwiając ich społeczno-gospodarcze wykorzystanie – wyjaśnił Koperski.

 Prezes Haldeksu zwrócił także uwagę na bariery rekultywacji i rewitalizacji terenów przemysłowych w Polsce. Zalicza się do nich m.in.: brak pokrycia miejscowymi planami zagospodarowania, nieprzestrzeganie zasady „zanieczyszczający płaci”, brak systemu standardowych procedur rekultywacji i rewitalizacji oraz brak operatora rewitalizacji, czyli spółki celowej o zasięgu krajowym lub regionalnym, która wdroży model zarządzania tymi procesami.

 W swoim wystąpieniu prezes Koperski wskazał na działania prowadzone u naszych zachodnich sąsiadów oraz we Francji, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii. W dwóch pierwszych odbywało się to na poziomie regionalnym - w Zagłębiu Ruhry (Niemcy) i regionie Nord-Pas- deCalais (Francja). W Wielkiej Brytanii i Hiszpanii działania takie były prowadzone na szczeblu centralnym. W Wielkiej Brytanii powstał Narodowym Program dla Zagłębi Węglowych, a role operatora pełniła Narodowa Agencja Rewitalizacji. Natomiast w Hiszpanii funkcjonował Narodowy Plan Dziedzistwa Przemysłowego.

Na zakończenie prezes Koperski wymienił szereg problemów związanych z działaniami rekultywacyjnymi i rewitalizacyjnymi. Odpowiedzią na nie ma być właśnie powstanie operatora.

 - Jeśli chodzi o tereny zdegradowane w województwie śląskim to na okrągło licząc jest to ok. 7 tys. hektarów, 150 hałd i 600 ml t różnych odpadów. Z bieżącej działalności górniczej rocznie powstaje ok. 25 mln t kamienia odpadowego i mułów. Musimy coś z tym robić – powiedział portalowi górniczemu nettg.pl prezes Koperski.

Wątek rekultywacji i rewitalizacji przeprowadzonej w krajach zachodniej Europy pojawił się także w wystąpieniu prof. Anny Ostręgi z Akademii Górniczo-Hutniczej. Przedstawiła ona konkretne przykłady zagospodarowania hałd w Niemczech. Jednym z nich była droga krzyżowa, która stworzono na składowisku odpadów wydobywczych przy kopalni Prosper Haniel w Bottrop.

Prof. Ostęga przedstawiła także dokładane dane dotyczącę Francji, gdzie w latach 1720-1990 funkcjonowały 852 kopalnie. Podkreśliła, że wraz z zamknięciem ostatniej z nich w roku 1990 od razu przystąpiono do rekultywacji. Co ciekawe 51 ze składowisk znajdujących się w rejonie Nord-Pas- deCalais znajduje się na liście UNESCO. W tym regionie Francji, rekultywacją zajmuje się Publiczna Agencja Polityki Gruntowej, która w latach 1991-2011 przeprowadziła 372 operacje. W ich wyniku rekultywacją objęto ponad 5 tys. hektarów. Łącznie kosztowało to blisko 200 mln euro. Prof. Ostręga wskazała także na dobre praktyki w Polsce. Tu wymieniła m.in. Szlak Zabytków Techniki.

Jej zdaniem bariery dla kompleksowej rekultywacji i rewitalizacji górniczych zagłębi w Polsce maja charakter formalno-prawny i finansowy. Ponadto dobre intencje nie przekładają się na konkretne działania i brakuje działań odgórnych oraz wspracia dla działań oddolnych.

Do kwestii konieczności działania odniósł się na zakończenie konferencji poseł Czesław Sobierajski, który życzył uczestnikom, by na następnym spotkaniu rozmowa dotyczyła już tego, co udało się zrealizować.

Patronami medialnymi konferencji były redakcje portalu górniczego nettg.pl i Trybuny Górniczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Miasta na prawach powiatu wciąż najbardziej zadłużone. Śląskie z najniższym długiem na mieszkańca

Miasta na prawach powiatu od lat są najbardziej zadłużoną grupą samorządów. Według najnowszych danych Krajowej Rady Regionalnych Izb Rachunkowych ich łączny dług to blisko połowa zobowiązań wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Najwięcej powiatów grodzkich jest w woj. śląskim, ale to w tym regionie są te najmniej zadłużone w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Katowice i Ostrawę połączy szybka kolej? Czesi są zachwyceni GZM, chcą stworzyć megalopolis

Do powołania megalopolis pomiędzy województwem śląskim a krajem morawsko-śląskim jeszcze daleka droga, ale kiedyś trzeba ją rozpocząć. W środę, 24 czerwca, o tej idei rozmawialiśmy w Konsulacie Generalnym Rzeczpospolitej Polskiej w Ostrawie. Nasi czescy partnerzy z powołanego niedawno Instytutu Polityki Metropolitalnej chcą korzystać z naszych doświadczeń w procesie powołania związku metropolitalnego u siebie. 

Mniej Polaków spodziewających się szybszego niż do tej pory wzrostu cen

Do 22 proc. spadł w czerwcu odsetek Polaków, którzy uważają, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. W kwietniu twierdziło tak 45 proc. respondentów. Ponad jedna trzecia spodziewa się wzrostu dochodów swojego gospodarstwa domowego.

Egzamin ósmoklasisty: uczniowie z woj. śląskiego wypadli średnio

Średni wynik egzaminu ósmoklasisty wyniósł w woj. śląskim 63,9%. Lokuje to region w środku ogólnopolskiej stawki.