Katowice: chcą podwyżek w placówkach miejskich

fot: Bartłomiej Szopa

Solidarność ostrzega, że jeśli niekorzystne dla pracowników rozwiązania wejdą w życie, to w spółce może dojść do niepokojów społecznych

fot: Bartłomiej Szopa

Komisje Zakładowe NSZZ Solidarność działające w placówkach podległych prezydentowi Katowic oraz marszałkowi Województwa Śląskiego utworzyły komisję koordynacyjną. Jej przewodniczącą została Sylwia Delikat, wiceprzewodnicząca Międzyzakładowej Organizacji Związkowej Urzędu Miasta i Straży Miejskiej w Katowicach - informuje śląsko-dąbrowska Solidarność.

Miejska Komisja Koordynacyjna Pracowników Samorządowych NSZZ Solidarność w Katowicach zrzesza kilkaset osób zatrudnionych m.in. w Urzędzie Miejskim, Zakładzie Zieleni Miejskiej, Straży Miejskiej, bibliotekach, muzeach oraz w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji.

- We wszystkich placówkach podległych prezydentowi miasta oraz marszałkowi województwa pojawiają się podobne problemy. Uznaliśmy, że łatwiej je będzie rozwiązywać, jeżeli działania poszczególnych organizacji związkowych zostaną skoordynowane - wyjaśniła Sylwia Delikat.

Jej zdaniem, największym problemem jest brak podwyżek wynagrodzeń.

- Pensje pracowników samorządowych praktycznie stoją w miejscu od czterech lat. Jeżeli jakiekolwiek podwyżki miały miejsce, to ich kwota była żenująco niska - stwierdza przewodnicząca MKK.

- W 2010 roku budżet miasta Katowice i jednostek samorządowych został obcięty o 5 proc. Zamrożone zostały również wynagrodzenia pracowników samorządowych - czytamy w komunikacie związku.

- Od tego czasu inflacja wyniosła kilkanaście procent. Podniesiony został też podatek VAT. To wypłynęło na pogorszenie warunków życia tej grupy zawodowej - uważa Sylwia Delikat.

Jej zdaniem, rozmowy na tematy płacowe z dyrektorami placówek nie przyniosły efektów ponieważ dysponują oni środkami przydzielonymi przez Urząd Miasta. Dlatego związkowcy z MKK zamierzają doprowadzić do negocjacji z prezydentem Katowic i marszałkiem województwa. Napisali już do nich pisma w tej sprawie.

- Najważniejszą rzeczą, jaką chcielibyśmy uzyskać, jest wprowadzenie podwyżek do planów budżetowych na przyszły rok - stwierdza Delikat.

- Związkowcy mają nadzieję, że problem niskich zarobków pracowników samorządowych zostanie rozwiązany w drodze negocjacji - informuje "S".

- Jeżeli nam się nie uda, rozważymy kolejne działania, jakie umożliwia nam statut i przepisy prawa np. jako środka presji wykorzystamy informację publiczną i pikiety, może strajk solidarnościowy. Mamy już deklaracje wsparcia ze strony innych grup zawodowych - podkreśla przewodnicząca MKK.

Sylwia Delikat zapowiada, że kolejnym krokiem będzie utworzenie Regionalnej Sekcji Pracowników Samorządowych. W jej skład wejdą wszystkie komisje zakładowe NSZZ Solidarność działające w instytucjach samorządowych w naszym regionie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.

Elka park slaski

Siedem atrakcji i jeden bilet. TAURON Park Śląski rusza z ofertą Biletu Wspólnego 2026

Aktywny wypoczynek, rodzinna rodzinna rozrywka i obcowanie z naturą - jeden bilet daje dostęp do siedmiu wyjątkowych miejsc. TAURON Park Śląski rusza z ofertą „Biletu Wspólnego 2026”.

1751462582 deszczowka

Od 22 czerwca nabór wniosków na dofinansowanie instalacji zbierających deszczówkę

Nabór wniosków na dofinansowanie instalacji, które pozwalają zbierać i wykorzystywać deszczówkę w domach i ogrodach, rozpocznie się 22 czerwca - poinformował w poniedziałek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wsparcie w tym programie może wynieść maksymalnie 8 tys. zł.

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.